Ojciec niepełnosprawnych protestujący w Sejmie o Żalku: powiem po chłopsku - dobrze, że nie podszedłem
Małgorzata Wassermann to fajna babka, ale o wizycie Jacka Żalka powiem po chłopsku - dobrze, że nie podszedłem - mówi w wywiadzie dla WP Karol Milewicz. Protestujący w Sejmie ojciec Wiktorii i Magdy opowiada też o wsparciu swojego szefa, "zatwardziałego pisowca" i o płaczącym strażniku marszałkowskim.
G. Łakomski