WAŻNE
TERAZ

Wotum nieufności wobec von der Leyen. PE zdecydował

raport (strona 11 z 59)

Raport Episkopatu dot. pedofilii. Ofiar księży przestały się bać? "Widzimy pewną falę zgłoszeń"
WIDEO

Raport Episkopatu dot. pedofilii. Ofiar księży przestały się bać? "Widzimy pewną falę zgłoszeń"

Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego przekazał w poniedziałek, że od 1 lipca 2018 roku do 31 grudnia 2020 roku wpłynęło do diecezji oraz zakonów męskich 368 zgłoszeń o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich. - Te dane, które dzisiaj opublikowaliśmy, pokazują pewną falę, której nie widzieliśmy we wcześniejszych badaniach. (...) Musimy się z taką ilością krzywdy zmierzyć. Wielki szacunek dla tych, którzy mieli odwagę przyjść i zgłosić taką sprawę - komentował w programie "Newsroom WP" ks. dr Piotr Studnicki, kierownik Biura Delegata KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży. Duchowny przedstawił procedurę kościelną w przypadku zgłaszania wykorzystania seksualnego. - Sprawy wyglądają różnie. (...) Kluczowy jest kontakt z delegatem ds. ochrony dzieci i młodzieży. Wszystkie diecezje i męskie zgromadzenia zakonne mają takich delegatów. Ich pełna baza znajduje się na stronie ochrona.episkopat.pl, a także na stronie zgloskrzywde.pl. Można zadzwonić, napisać maila albo umówić się na spotkanie. Każdy ma prawo przyjść z osobą towarzyszącą. (...) Można też spotkać się poza terenem kościelnym, jest to jak najbardziej zrozumiałe. Kiedy delegat przyjmuje takie zgłoszenie, rusza procedura kościelna. Ona jest zależna od tego, o jakim rodzaju skrzywdzenia mówimy. Jeśli sprawa dotyczy osoby, która miała poniżej 15. roku życia, to jedną z pierwszych rzeczy jest także powiadomienie organów ścigania. (...) Rusza postępowanie wobec księdza, jego posługa kościelna jest mocno ograniczona - tłumaczył ks. Studnicki.
WIDEO

Pedofilia w Kościele. Ks. Studnicki o karach kościelnych. "Bez pomocy państwa nie poradzimy sobie z problemem"

Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego przekazał w poniedziałek, że od 1 lipca 2018 roku do 31 grudnia 2020 roku wpłynęło do diecezji oraz zakonów męskich 368 zgłoszeń o wykorzystywaniu seksualnym małoletnich. Z jakimi konsekwencjami kościelnymi mogą liczyć się klerycy? - Nie ma takiego jednolitego kodeksu kar. Najcięższą karą jest wydalenie ze stanu duchownego. Może ta kara polegać też na ograniczeniu posługi duszpasterskiej - tłumaczył w programie "Newsroom WP" ks. dr Piotr Studnicki, kierownik Biura Delegata KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży. Prowadząca Agnieszka Kopacz zasugerowała, że być może takie osoby powinny w ramach kary odbywać prace społeczne w ośrodkach dla niepełnosprawnych lub najuboższych. - Część takich kar polega na przypisaniu osoby do konkretnego miejsca. Często jest to forma sankcji, a nie kary, jako środka prewencji podczas postępowania. (...) To są ciągle kary kościelne, które możemy stosować, nie łamiąc prawa państwowego. My sobie nie poradzimy z tym problemem, jeżeli nie będzie zdecydowanych działań państwa, które będą zmierzały do ukarania przestępców seksualnych. (...) Na jesień skończymy poszerzoną analizę danych dot. pedofilii w Kościele. Zakładam, że może być to listopad. Chcemy wprowadzić system, dzięki któremu będziemy mogli prezentować opinii publicznej takie dane co roku - podsumował ks. dr Studnicki.