pogoda (strona 227 z 380)

Groźne zjawisko pogodowe derecho nad Polską. "Prognozy są bardzo niepokojące"
1:03

Groźne zjawisko pogodowe derecho nad Polską. "Prognozy są bardzo niepokojące"

Nad Polską może wystąpić groźne zjawisko derecho (hiszp. prosto). To rodzaj długotrwałej i niszczącej burzy wiatrowej, która swoim zasięgiem może objąć powierzchnię kilku krajów. Derecho sprzyjają burze i wichury. Niszczycielska siła powoduje gigantyczne szkody. O możliwym groźnym zjawisku nad Polską poinformował w mediach społecznościowych Łukasz Kuliński - Wielkopolski Łowca Burz. - Nadchodzące załamanie pogody będzie przynosić realne zagrożenie dla zdrowia i życia. Jeżeli nie musicie - nie opuszczajcie swoich domów, zwłaszcza podczas porannych burz – zaapelował Łukasz Kuliński. - Prognozy są bardzo niepokojące. To może być jeden z najsilniejszych incydentów burzowo-wiatrowych ostatnich lat – ostrzegł Wielkopolski Łowca Burz. Ostatnio derecho pojawiło się nad Polską w 2017 r. W wyniku nawałnicy zginęło 6 osób, a 48 zostało rannych. Według Lasów Państwowych huraganowy wiatr zniszczył wówczas 79,7 tys. ha lasu (ok. 9,8 mln m3 drewna). Za obecną dynamiczną i wietrzną aurę odpowiada niż Dudley, który przemiesza się znad Morza Północnego nad Bałtyk. IMGW ostrzega przed porywami wiatru sięgającymi 90 km/h na wschodzie, 120 km/h na zachodzie i nawet 180 km/h w górach. Alerty obowiązują w całej Polsce. Dla zachodniej części kraju - trzeci najwyższy stopień zagrożenia. Strefa z burzami przesuwa się do centrum. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało ostrzeżenia (ALERT RCB) przed silnym wiatrem, możliwych przerwach w dostawie prądu oraz trudnych warunkach pogodowych na drogach.
Silny mróz. IMGW o ostrzeżeniach
3:58

Silny mróz. IMGW o ostrzeżeniach

Jakiej pogody możemy się spodziewać w weekend? – Zdecydowanie najwięcej zjawisk będzie miało miejsce dzisiaj (piątek – red.). Przechodzący front i wymiana mas powietrza spowodują pojawienie się opadów deszczu, deszczu ze śniegiem, krupy – mówił w programie "Newsroom" Mateusz Barczyk, synoptyk z IMGW-PIB. Dodał, że opady, wraz z upływem dnia, zmienią się z jednostajnych w przelotne. Ponadto należy też spodziewać się burz – "głównie w zachodniej i centralnej Polsce oraz na północy". Po opadach z kolei może być ślisko na drogach. - Po dzisiejszych opadach spodziewamy się pojawienia się możliwości oblodzenia – mówił. Wskazywał, że "wilgotne nawierzchnie mogą ulegać oblodzeniu w miejscach, gdzie odnotowane zostaną szybkie spadki temperatury". – Nie będzie to jakiś przeważający obszar – zaznaczał. – Dzisiaj spodziewamy się w wielu miejscach ostrzeżeń o oblodzeniu. To jedno z niewielu ostrzeżeń, jakich się spodziewamy na najbliższy weekend – dodawał. To natomiast szczególnie ważna informacja dla kierowców. – Jest to zdecydowanie niebezpieczne zjawisko – podkreślił gość WP. - Jeszcze jutro przewidujemy możliwość wystąpienia silnego mrozu – powiedział specjalista i od razu dodał, że dotyczyć on będzie jedynie powiatu tatrzańskiego. Na Podhalu zaś - jak mówił – temperatura może spaść nawet do 15 stopni Celsjusza na minusie. - Ta wymiana pogodowa zakończy się jutro (w sobotę - red.). Napłynie nad Polskę dość silny wyż i zacznie rozganiać to zachmurzenie. Pojawi się sporo słońca już jutro, nad większością obszarów Polski. Taka pogoda ma szansę wytrwać w dobrej kondycji do niedzieli. Wygląda na to, że ten weekend jest całkiem obiecujący – zauważył synoptyk. - W tej chwili rzeczywiście można powiedzieć, że pogoda w Polsce bardziej przypomina to, co mamy w zachodniej Europie, gdzie wpływ Atlantyku jest "książkowy". Cały styczeń nam pokazał, jak często ta łagodna (…) pogoda napływała do nas i to przez to, że kształtuje nas powietrze znad Atlantyku. I mamy to, co mamy, czyli taką pogodę przedwiośniową – wyjaśniał.