odkrycie (strona 2 z 31)

Sensacyjne odkrycie na dnie Bałtyku. Znaleziska leżą blisko Helu
WIDEO

Sensacyjne odkrycie na dnie Bałtyku. Znaleziska leżą blisko Helu

Wyjątkowe odkrycie grupy nurków z Baltictech w Zatoce Gdańskiej. Dzięki uprzejmości Baltictech udostępniliśmy zdjęcia z najnowszego odkrycia w Morzu Bałtyckim. Nurkowie wspólnie z Urzędem Morskim w Gdyni natrafili na dwa wraki pełne dawnych artefaktów. Według wstępnych analiz znaleziska mogą pochodzić z XVIII wieku. Co więcej, wcześniej nikt nie słyszał o tym, że niedaleko Helu na głębokości 70 metrów w okolicach toru podejściowego do portów w Gdyni i Gdańsku leżą takie skarby. Nurkowie dokonali tego odkrycia podczas zaplanowanych badań w maju na torze podejściowym do Gdyni i teraz podzielili się efektami swojej pracy. "Dopiero nurkowania na głębszych wrakach przyniosły sporą sensacje. W odległości zaledwie 2 km od siebie znaleźliśmy dwa dobrze zachowane drewniane wraki. Na obu widoczna jest ceramika i butelki. Nasz zaprzyjaźniony archeolog ocenił to tak: kamionka siwa zdobiona plastycznie i barwnikiem kobaltowym z motywem szachownicy. Miejsce produkcji: Westerwald (Nadrenia), czas produkcji: 2. ćwierć XVIII w. (czyli tak mniej więcej pomiędzy 1725 a 1740). Na drugi dzień kolejny nurek i kolejny podobny drewniak. Tym razem nasz archeolog na podstawie naszych opisów ocenił wiek na końcówkę XVIII w. Oba leżą na głębokości 60-70 m zaledwie 5 km od Helu." - przekazano w opisie do poszukiwań. To kolejne już odkrycie członków grupy Baltictech, która ma na swoim koncie ujawnienie wraku m.in. XIX-wiecznego żaglowca z nienaruszonym ładunkiem szampana.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Niespodzianka pod podłogą ciężarówki na A4. Kierowca miał wiele na sumieniu
WIDEO

Niespodzianka pod podłogą ciężarówki na A4. Kierowca miał wiele na sumieniu

Kontrola na autostradzie A4 zakończyła się udaremnieniem przemytu narkotyków. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu oraz policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu (KWP) zatrzymali do kontroli samochód ciężarowy typu laweta. Szybko jednak okazało się, że coś jest nie tak. Nagranie z kontroli pojazdu udostępniła Krajowa Administracja Skarbowa. Widać na nim, jak funkcjonariusze znaleźli coś nietypowego pod podłogą. "Kierowca okazał dokumenty transportowanego samochodu dostawczego z Niemiec oraz przyczepy kempingowej z Holandii. Samochód wraz z lawetą został skontrolowany przez funkcjonariuszy, którzy zauważyli nietypowe, nieoryginalne modyfikacje w części ładunkowej przewożonego pojazdu" - wyjaśniła KAS. Okazało się, że wykryto specjalnie skonstruowaną skrytkę w podłodze przewożonego samochodu, w której znajdowało się prawie 22 kg marihuany. Dodatkowo, w przyczepie kempingowej funkcjonariusze znaleźli 35 l płynnej amfetaminy, 3,5 kg tabletek MDMA, 13 kg metamfetaminy, niecały kilogram kokainy i przedmioty przypominające broń palną oraz 19 sztuk amunicji. Co ciekawe, w tym samym czasie, policjanci z KWP udali się do odbiorcy transportowanych pojazdów, zamieszkałego na terenie gminy Czerwonak. Na posesji 39-latka znaleźli ponad 3,5 kg syntetycznego narkotyku MDMA, marihuanę oraz gotówkę. Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty wewnątrzwspólnotowego przemytu i posiadania znacznych ilości narkotyków, za co grozi do 20 lat pozbawienia wolności.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki