odkrycie (strona 3 z 32)

Sensacyjne odkrycie na dnie Bałtyku. Znaleziska leżą blisko Helu
1:57

Sensacyjne odkrycie na dnie Bałtyku. Znaleziska leżą blisko Helu

Wyjątkowe odkrycie grupy nurków z Baltictech w Zatoce Gdańskiej. Dzięki uprzejmości Baltictech udostępniliśmy zdjęcia z najnowszego odkrycia w Morzu Bałtyckim. Nurkowie wspólnie z Urzędem Morskim w Gdyni natrafili na dwa wraki pełne dawnych artefaktów. Według wstępnych analiz znaleziska mogą pochodzić z XVIII wieku. Co więcej, wcześniej nikt nie słyszał o tym, że niedaleko Helu na głębokości 70 metrów w okolicach toru podejściowego do portów w Gdyni i Gdańsku leżą takie skarby. Nurkowie dokonali tego odkrycia podczas zaplanowanych badań w maju na torze podejściowym do Gdyni i teraz podzielili się efektami swojej pracy. "Dopiero nurkowania na głębszych wrakach przyniosły sporą sensacje. W odległości zaledwie 2 km od siebie znaleźliśmy dwa dobrze zachowane drewniane wraki. Na obu widoczna jest ceramika i butelki. Nasz zaprzyjaźniony archeolog ocenił to tak: kamionka siwa zdobiona plastycznie i barwnikiem kobaltowym z motywem szachownicy. Miejsce produkcji: Westerwald (Nadrenia), czas produkcji: 2. ćwierć XVIII w. (czyli tak mniej więcej pomiędzy 1725 a 1740). Na drugi dzień kolejny nurek i kolejny podobny drewniak. Tym razem nasz archeolog na podstawie naszych opisów ocenił wiek na końcówkę XVIII w. Oba leżą na głębokości 60-70 m zaledwie 5 km od Helu." - przekazano w opisie do poszukiwań. To kolejne już odkrycie członków grupy Baltictech, która ma na swoim koncie ujawnienie wraku m.in. XIX-wiecznego żaglowca z nienaruszonym ładunkiem szampana.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Niespodzianka pod podłogą ciężarówki na A4. Kierowca miał wiele na sumieniu
0:42

Niespodzianka pod podłogą ciężarówki na A4. Kierowca miał wiele na sumieniu

Kontrola na autostradzie A4 zakończyła się udaremnieniem przemytu narkotyków. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu oraz policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu (KWP) zatrzymali do kontroli samochód ciężarowy typu laweta. Szybko jednak okazało się, że coś jest nie tak. Nagranie z kontroli pojazdu udostępniła Krajowa Administracja Skarbowa. Widać na nim, jak funkcjonariusze znaleźli coś nietypowego pod podłogą. "Kierowca okazał dokumenty transportowanego samochodu dostawczego z Niemiec oraz przyczepy kempingowej z Holandii. Samochód wraz z lawetą został skontrolowany przez funkcjonariuszy, którzy zauważyli nietypowe, nieoryginalne modyfikacje w części ładunkowej przewożonego pojazdu" - wyjaśniła KAS. Okazało się, że wykryto specjalnie skonstruowaną skrytkę w podłodze przewożonego samochodu, w której znajdowało się prawie 22 kg marihuany. Dodatkowo, w przyczepie kempingowej funkcjonariusze znaleźli 35 l płynnej amfetaminy, 3,5 kg tabletek MDMA, 13 kg metamfetaminy, niecały kilogram kokainy i przedmioty przypominające broń palną oraz 19 sztuk amunicji. Co ciekawe, w tym samym czasie, policjanci z KWP udali się do odbiorcy transportowanych pojazdów, zamieszkałego na terenie gminy Czerwonak. Na posesji 39-latka znaleźli ponad 3,5 kg syntetycznego narkotyku MDMA, marihuanę oraz gotówkę. Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty wewnątrzwspólnotowego przemytu i posiadania znacznych ilości narkotyków, za co grozi do 20 lat pozbawienia wolności.
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki