Odkrycie w paczkach z Dubaju. To znaleziono przy lotnisku w Warszawie
Kontrola magazynu cargo na warszawskim lotnisku wykazała ogromne nieprawidłowości. Krajowa Administracji Skarbowa udostępniła nagranie, co kryło się w przesyłkach z Dubaju. Zamiast środków czystości, odkryto zupełnie coś innego.
Na nagraniu KAS można dostrzec moment otwierania przesyłek przez mundurowych z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego. Paczki pochodziły z Zjednoczonych Emiratów Arabskich z Dubaju i zostały zadeklarowane w odprawie jako folia do pakowania i płyn czyszczący. Po ich otwarciu okazało się, że zamiast deklarowanych towarów w środku znajdowały się paczki papierosów bez wymaganych znaków akcyzy.
"Pierwsza przesyłka, zgodnie z deklaracją, miała zawierać folię do pakowania i płyn czyszczący. Podczas rewizji okazało się, że znajduje się w niej 1,92 mln sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy. W drugiej przesyłce funkcjonariusze wykryli taką samą ilość papierosów bez polskich znaków akcyzy. Łącznie funkcjonariusze zatrzymali 3,84 mln sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy o wartości prawie 4 mln zł. Nielegalny towar został zabezpieczony w magazynie MUCS w Warszawie" - wyjaśniła KAS.
Zgodnie z polskim prawem karnym skarbowym, przemyt tak dużej ilości wyrobów akcyzowych może skutkować karą finansową lub pozbawieniem wolności do 2 lat.