Jak to będzie w irackim Kurdystanie
Polska nie powinna podejmować się dowodzenia północnym sektorem wojskowym w Iraku, który jest najbardziej zróżnicowanym narodowościowo regionem kraju, lecz wybrać sektor górno-południowy, między Basrą i Bagdadem - uważa prof. Marek M. Dziekan, arabista z Uniwersytetu Warszawskiego. Przeciwnego zdania jest Nebi Sherkawey - Kurd, który reprezentuje w Polsce Demokratyczną Partię Kurdystanu.