Policjanci oniemieli. "Dzień dobry, jestem poszukiwany"
"Dzień dobry, jestem poszukiwany" - tymi słowami zwrócił się do dyżurnego piaseczyńskiej komendy mężczyzna, który stawił się w jednostce. Okazało się, że 42-latek mówi prawdę, chociaż nie była to jedyna rzecz, którą miał na sumieniu.