Chiny mają oko na obywatela. Pomaga im w tym technologia
Chińczykom kamery towarzyszą co krok. Cyfrowa inwigilacja to w Kraju Środka chleb powszedni, a władze, tłumacząc to względami bezpieczeństwa, monitorują zachowania społeczeństwa. Oczywiście kluczową rolę odgrywa tu technologia, z którą chińska władza coraz prężniej wychodzi poza granice państwa, także do Europy.