Zachowanie na lodowisku się nagrało. Wszystko trafiło do sieci
Na krakowskim lodowisku doszło do incydentu związanego z uszkodzeniem tafli lodu, co zmusiło władze obiektu do publikacji nagrania z monitoringu. Administratorzy wzywają winowajcę do polubownego wyjaśnienia sprawy.
Najważniejsze informacje:
- Zarządcy krakowskiego lodowiska opublikowali nagranie z incydentu.
- Uszkodzenia tafli i wyciek glikolu stanowiły zagrożenie dla użytkowników.
- Władze obiektu apelują o kontakt od sprawcy w celu wyjaśnienia sytuacji.
Incydent miał miejsce na lodowisku Ice-Park w Krakowie, gdzie jeden z klientów celowo zniszczył taflę lodu. Uszkodzenia spowodowały wyciek glikolu, co mogło zagrażać bezpieczeństwu innych użytkowników. - podkreślają zarządcy lodowiska. Obiekt opublikował nagranie z monitoringu, które dokumentuje całe zajście.
"Osoba odpowiedzialna za zdarzenie, jeśli chce polubownie wyjaśnić sprawę, może skontaktować się bezpośrednio z administracją lodowiska. Dodatkowe info: nagranie nie jest całe. Najpierw została "wydłubana" dziura a finalnie wbite ostrze łyżwy! Na kopanie dołków zapraszamy nad Bałtyk. Dłubanie dziur w lodzie samo w sobie jest niebezpieczne dla innych" - napisali w komunikacie przedstawiciele lodowiska.
Dlaczego opublikowano nagranie?
Władze obiektu zdecydowały się na publikację materiału w celu prewencyjnym i informacyjnym. Podkreślają, że nie miały na celu publicznego piętnowania, ale zwrócenie uwagi na bezpieczeństwo wszystkich korzystających z lodowiska.
Administratorzy podkreślają, że sytuacja była niepokojąca, a zdarzenie mogło doprowadzić do czasowego zamknięcia lodowiska. Każde uszkodzenie lodu jest potencjalnie niebezpieczne zarówno dla użytkowników, jak i infrastruktury.
Zarządcy wskazali, że osoba odpowiedzialna za incydent ma możliwość skontaktowania się z administracją lodowiska w celu polubownego rozwiązania sprawy. W tej kwestii liczą na współpracę i rozsądek. Opublikowane nagranie przedstawia tylko część zajścia, jednak już wystarczająco wskazuje na jego powagę.