Brutalna napaść w windzie. Kamery wszystko nagrały
Noworoczny dramat w Żorach zatrwożył mieszkańców. Kamery monitoringu uwieczniły brutalne pobicie 44-letniego mężczyzny w windzie, którego napastnicy wyciągnęli na klatkę schodową. Trzech podejrzanych zatrzymano, sprawę bada policja.
Najważniejsze informacje:
- Do incydentu doszło 1 stycznia w bloku przy ulicy Jastrzębiej w Żorach.
- Zatrzymani napastnicy mają 17, 38 i 42 lata, grozi im do 5 lat więzienia.
- Nagranie z monitoringu posłużyło jako kluczowy dowód policji.
Nowy Rok przyniósł szokujące wydarzenia w jednym z bloków przy ulicy Jastrzębiej w Żorach, gdzie kamery zarejestrowały napaść w windzie. Jak ustalili policjanci, wszystko zaczęło się od przypadkowego zahaczenia ramieniem podczas wsiadania do windy. Niewinna sytuacja szybko przerodziła się w konflikt.
"Wobec podejrzanych sąd, na wniosek prokuratora, zastosował dozór policyjny" - mówi st. asp. Marcin Leśniak z żorskiej policji. Zatrzymano trzech mężczyzn w wieku 17, 38 i 42 lat, którzy mieli działać wspólnie.
Jak reagują mieszkańcy Żor?
Nagranie, które krąży wśród społeczności, wywołało duże poruszenie. Mieszkańcy określają sytuację jako "koszmar" i "szok". Jeden z komentarzy podkreśla, że w sytuacji takiej jak w windzie nie ma gdzie uciec ani jak się bronić.
W początkowych dniach sprawa nie trafiła do mediów, lecz 9 stycznia oficjalnie ujawniono szczegóły po analizie dowodów. "Zapis z kamer stał się dla policji ważnym dowodem" - wyjaśnia źródło z policji.
Śledczy jasno sprecyzowali, że napaści dokonała konkretna grupa, jednak w windzie znajdowało się więcej osób, co czyniło sytuację szczególnie napiętą i niebezpieczną. Poszkodowany mężczyzna został wyciągnięty na podłogę i nie był w stanie się bronić.
"Za pobicie grozi im kara do 5 lat więzienia" - zaznaczają policjanci, podkreślając powagę czynu.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Żorach