Nowa forma inwigilacji. Moskwa wprowadza kontrole telefonów w metrze
W moskiewskim metrze wprowadzono możliwość wyrywkowej kontroli telefonów pasażerów. To nowe narzędzie "bezpieczeństwa" ma uzupełniać bramki z wykrywaczami metali i rozpoznawanie twarzy.
Najważniejsze informacje:
- W moskiewskim metrze możliwe są wyrywkowe kontrole telefonów komórkowych pasażerów.
- To uzupełnienie dotychczasowych środków, m.in. detektorów metali i systemu rozpoznawania twarzy.
- Podobne działania odnotowano w Petersburgu; rozwiązania wzbudzają spory o zakres inwigilacji.
Kontrole telefonów w moskiewskim metrze
W komunikacie służby prasowej metra podkreślono, że telefoniczna kontrola ma charakter wyrywkowy i uzupełniający wobec już funkcjonujących narzędzi. Dotąd na wejściach stosowano bramki z wykrywaczami metali, a na stacjach działa zaawansowany monitoring.
"Nowe środki dotyczące kontroli telefonów komórkowych, ustanowione rozporządzeniem (...) mogą być stosowane - w razie potrzeby - jako uzupełnienie już istniejących środków zapewnienia bezpieczeństwa" - czytamy w informacji przekazanej rosyjskim mediom, które zaznaczają, że podobna praktyka pojawiła się także w petersburskim metrze.
Czytaj także: Jest komunikat MON. Pracownik z zarzutami szpiegostwa
W opinii publicznej nowe uprawnienia wpisują się w szerszy trend rozszerzania nadzoru i inwigilacji obywateli. W przestrzeni metra regularnie działają patrole policji i innych służb. Monitoring wizyjny jest powiązany z systemem rozpoznawania twarzy, co wzmacnia identyfikację osób w ruchu pasażerskim.
Część rozwiązań zyskuje aprobatę części społeczeństwa ze względu na wygodę. Przykładem jest płatność za przejazd przez rozpoznawanie twarzy. Wizerunek pasażera powiązano z kontem bankowym, co umożliwia szybkie przejście przez bramki. Jak wskazują media, podobne rozwiązanie funkcjonuje także w Ałmatach, największym mieście Kazachstanu.
Moskiewskie metro należy do największych na świecie. System obejmuje 15 linii i ponad 270 stacji. Według danych przytaczanych w depeszy przewozi ok. 8 mln osób dziennie. Skala ruchu pasażerskiego jest jednym z argumentów władz dla rozszerzania katalogu środków bezpieczeństwa.