lockdown (strona 3 z 17)

RMF nieoficjalnie: już w tym tygodniu zaczniemy nosić maseczki? Prof. Simon wyjaśnia
WIDEO

RMF nieoficjalnie: już w tym tygodniu zaczniemy nosić maseczki? Prof. Simon wyjaśnia

Prezydent Andrzej Duda powiedział podczas jednego z wywiadów udzielonych w Stanach Zjednoczonych, że "szczepimy się różnymi szczepionkami od dzieciństwa i nigdy to nie budziło naszych wątpliwości. Dziś jest tak, że tą groźną chorobą jest COVID-19. Trzeba się zaszczepić i już". Do jego słów odniósł się w programie "Newsroom WP" prof. Simon. - Nareszcie pan prezydent wypowiedział się w taki sposób. Wcześniej jego komentarze były różne: był przeciwny obowiązkowym szczepieniom, nie wiadomo w jakim kontekście (…). Jego aktualną postawę rozumiem, zachęca ludzi do szczepienia i bardzo dobrze. (…) Państwo nie może paść z tego powodu, że wszyscy chorują, albo nie funkcjonuje służba zdrowia, albo mamy izolację i lockdowny. Te restrykcje będą, jak mówił minister, ale tylko w tych gminach, w których jest 15-16 proc. zaszczepienia. (…) Gospodarka musi działać, my musimy żyć normalnie - stwierdził profesor. Zapytany o to, jak ewentualny lockdown mógłby wyglądać, stwierdził, że "lockdownu w ogóle nie będzie". - Nie ma sensu, nie można zamknąć 60 czy 70 proc. Polaków, którzy się zaszczepili bądź przechorowali COVID-19. Uważam, że restrykcje będą tylko lokalne, w określonych gminach, głównie we wschodniej Polsce - stwierdził. W poniedziałek rano RMF FM poinformowało, że jeszcze w tym tygodniu możliwy będzie powrót do maseczek noszonych na zewnątrz. Profesor ma inne zdanie. Wśród możliwych ograniczeń wymienił zamknięcie lokali czy konieczność noszenia maseczek w pomieszczeniach zamkniętych i ograniczenie ruchu. - Ministerstwo musi zdecydować, jak na danym terytorium wygląda skala problemu - powiedział. Gość programu "Newsroom WP" został także zapytany, czy restauracje powinny być zamknięte jedynie dla osób niezaszczepionych. - Nie możemy zamykać i izolować ludzi zdrowych, którzy podjęli obywatelski obowiązek zaszczepienia i szanują innych. Ktoś, kto się zaszczepił lub przechorował COVID-19, powinien mieć wstęp do restauracji - powiedział. W tym kontekście przypomniał sytuację z Nowego Jorku, gdzie prezydent Brazylii Jair Bolsonaro nie mógł wejść do żadnego z lokali jako osoba niezaszczepiona.
Powrót dzieci do szkół w czasie pandemii. Resort ma plan B? Piontkowski zabrał głos
WIDEO

Powrót dzieci do szkół w czasie pandemii. Resort ma plan B? Piontkowski zabrał głos

Prezydent Andrzej Duda po poniedziałkowej Radzie Gabinetowej oświadczył, że "jesienią nie przewiduje się lockdownu". - W pełni zgadzam się z prezydentem i premierem. Naszym celem jest powrót do tradycyjnych zajęć, do nauki stacjonarnej, gdzie nauczyciel ma możliwość kontaktu bezpośredniego ze swoimi uczniami - komentował w programie "Newsroom WP" wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski. - Kilkanaście miesięcy epidemii pokazało, że nauczanie na odległość ma jednak swoje mankamenty. Chcielibyśmy nie dopuścić do powtórzenia tej sytuacji. Oczywiście jest to uzależnione od rozwoju epidemii. Na razie te dane, które przedstawiał minister zdrowia i GIS, pozwalają nam jednoznacznie wskazywać na to, że ta nauka stacjonarna będzie funkcjonowała w szkołach - podkreślał polityk. Prowadzący Patrycjusz Wyżga dopytywał o "plan B". - Dyrektor szkoły w porozumieniu z organem prowadzącym i Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną mogą podjąć decyzję o przejściu uczniów na system mieszany bądź zdalny. Mam nadzieję, że te sytuacje nie będą występowały w ogóle albo sporadycznie. Gdyby jednak epidemia za jakiś czas rzeczywiście się rozwinęła, bo często słyszymy o ewentualnej czwartej fali, to wówczas minister zdrowia będzie proponował rozwiązania, które będzie przyjmował cały rząd - tłumaczył Piontkowski.