Sekretarze stanu będą robić za gaśnice
Polityczni negocjatorzy. Od tych trzech polityków będzie zależało, czy w nowo powstałej koalicji nie dojdzie do zgrzytów, niedomówień i swarów. To im liderzy rządzących partii powierzyli role politycznych strażaków. Pójdą na pierwszy ogień, kiedy emocje będą tak rozpalone, że jedno niewłaściwe słowo może doprowadzić do pożaru i rozpadu koalicji - pisze "Super Express".