Jan Szyszko

Jan Szyszko to polski polityk, leśnik, nauczyciel akademicki. Pełnił urząd ministra ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa w latach 1997–1999, ministra środowiska 2005–2007 i ponownie od 2015 roku. Czterokrotnie otrzymał mandat poselski; należy do partii Prawo i Sprawiedliwość.

Jan Szyszko – wykształcenie

Urodzony 19 kwietnia 1944 roku w Starej Miłośnie (obecnie osiedle w Warszawie), Jan Szyszko jest absolwentem Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Studiował na Wydziale Leśnym, uzyskując stopień doktora (1972), a później doktora habilitowanego nauk leśnych (1983); od 2001 roku profesor nauk leśnych.

Jan Szyszko – działalność zawodowa

Jan Szyszko był dyrektorem Krajowego Zarządu Parków Narodowych w latach 1992–1993, a także kierownikiem Katedry Architektury Krajobrazu SGGW. Należał do Komitetu Ekologii Polskiej Akademii Nauk i wykładał w toruńskiej Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej. Jan Szyszko to autor ponad 250 publikacji traktujących o ekologii i wykorzystaniu zasobów przyrodniczych.

We współpracy z nim powołano Stowarzyszenie na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski. Jan Szyszko jest członkiem European Association of Coleopterology i doktorem honoris Uniwersytetu w Lüneburgu w Niemczech i Uniwersytetu w Użgorodzie na Ukrainie.

Jan Szyszko – działalność polityczna

Jan Szyszko należał do Miejskiej Rady Narodowej w latach 80., w 1990 roku został radnym miejscowości Wesoła. Od 1991 roku należał do Porozumienia Centrum. Zasiadał na stanowisku przewodniczącego komitetu wyborczego Adama Strzembosza podczas wyborów prezydenckich 1995, a w 1997 roku ubiegał się o stanowisko posła na Sejm III kadencji z listy koalicji Akcja Wyborcza Solidarność.

W 1997 roku Jan Szyszko objął urząd ministra ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa w ramach rządu Jerzego Buzka, który pełnił do października 1999 roku. Był też sekretarzem stanu w Kancelarii Premiera, a między 2001 a 2005 rokiem członkiem Trybunału Stanu.

Do Prawa i Sprawiedliwości Jan Szyszko wstąpił w 2001 roku. Jako członek tej partii kandydował do Sejmu IV kadencji, lecz zdobycie mandatu poselskiego udało mu się dopiero w kolejnej kadencji. W latach 2005–2007 był ministrem środowiska, a w wyborach do Sejmu VI kadencji ponownie został posłem i dołączył do Komisji ds. Spraw Unii Europejskiej oraz Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa . W 2010 roku Jana Szyszkę powołano na stanowisko przewodniczącego nadzwyczajnej podkomisji zajmującej się rozpatrzeniem ustawy dotyczącej GMO.

Jan Szyszko ponownie został posłem VII kadencji Sejmu, obejmując w 2012 roku funkcję wiceprzewodniczącego Parlamentarnego Zespołu ds. Kultury i Tradycji Łowiectwa , a w 2013 roku przewodniczącego Parlamentarnego Zespołu ds. Zrównoważonego Rozwoju Europy. Zasiadł również w Sejmie VIII kadencji, a 16 listopada 2015 roku dołączył do zespołu rządowego Beaty Szydło jako minister środowiska.

Jan Szyszko – kontrowersje

Decyzje podejmowane przez Jana Szyszkę na stanowisku ministra środowiska były wielokrotnie krytykowane przez ekologów i ruchy proekologiczne, podobnie jak aktywność myśliwska Szyszki. Jedną z głośniejszych spraw była budowa obwodnicy przez Dolinę Rospudy, przeciwko której protesty rozpoczęły się w 2005 roku.

W grudniu 2016 roku uchwalono w Sali Kolumnowej tzw. ustawę lex Szyszko zmieniającą ustawy o lasach i o ochronie przyrody, w wyniku której przeprowadzono znaczną wycinkę lasów – według sozologa Zbigniewa Karaczuna liczba drzew wyciętych do maja 2017 roku, gdy ustawę zmieniono, mogła sięgnąć trzech milionów. Ze znaczną krytyką spotkała się też wycinka drzew w Puszczy Białowieskiej.

Kropiwnicki nie reaguje na słowa Hołowni. "Butni i aroganccy"
WIDEO

Kropiwnicki nie reaguje na słowa Hołowni. "Butni i aroganccy"

Jak informowaliśmy w Wirtualnej Polsce, w Polskim Holdingu Nieruchomości, który jest kontrolowany przez Skarb Państwa, zatrudniono Marcina Kopanię. Doszło do tego dzień po tym, jak Rafał Trzaskowski przegrał wybory prezydenckie. Rok wcześniej, tuż przed wyborami samorządowymi, Kopania - świeżo mianowany wicedyrektor - został zwolniony z ratusza przez Trzaskowskiego z powodu hejtu. Mężczyzna w internecie był znany jako "Pablo Morales" i zasłynął z obraźliwych wpisów m.in. na temat Magdaleny Biejat i Szymona Hołowni. Marszałek Sejmu został zapytany o tę sprawę. Stwierdził, że "na miejscu premiera oczekiwałby bardzo konkretnych wyjaśnień od ministra Kropiwnickiego, ponieważ wydaje się, że nie przejmuje się on tym, co mówimy od dawna, a upartyjnienie spółek Skarbu Państwa nie zostało zahamowane". - Nie chcę komentować bezsensownych i emocjonalnych wystąpień kolegów z koalicji - skomentował natomiast Kropiwnicki w rozmowie z WP. - Kiedy Platforma Obywatelska nie ma planu, staje się butna i arogancka – ocenił całą dyskusję w programie "Tłit" WP wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko. Polityk stwierdził, że nie dziwi się Hołowni, że chciałby wyjaśnienia sytuacji. - Osoba, która nie tyle hejtowała, ale tak naprawdę kierowała grupą internetowych bojówkarzy, którzy przez lata atakowali nas w sposób chamski, Szymona Hołownię osobiście i cały sens istnienia Polski 2050. Wyzywali od czci i wiary, najgorsze rzeczy można było przeczytać. A teraz gość jest dyrektorem departamentu czy kimś tam innym spółce Skarbu Państwa. No na Boga! - mówił wiceminister. - Moim zdaniem to jest absolutnie skandaliczna, skandaliczna wypowiedź, która też pokazuję absolutny brak refleksji - podsumował, odnosząc się do słów Kropiwnickiego.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul
Paszyk blokuje miliard na mieszkania. Oburzenie w innym ministerstwie
WIDEO

Paszyk blokuje miliard na mieszkania. Oburzenie w innym ministerstwie

Kolejne napięcia między resortami. Szerokim echem odbija się niedawna odpowiedź ministra rozwoju i technologii Krzysztofa Paszyka udzielona. Katarzynie Pełczyńskiej-Nałęcz ws. "blokowanie" pieniędzy na tanie budownictwo. Polityk PSL zasugerował, że dowie się o szczegółach w tej sprawie w swoim czasie. O te słowa w programie "Tłit" WP był pytany wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko. - Myślę, że to była wypowiedź dalece nietaktowna (...). Mam nadzieję, że nigdy się już nie powtórzy taki ton w konwersacjach między ministrami konstytucyjnymi w tym kraju - skomentował gość programu. Odnosząc się do mieszkalnictwa, powiedział, że "w tym momencie jest zero złotych na Funduszu Dopłat", czyli fundusz, który pozwala budować tanie mieszkania. - Zagrożony jest kamień milowy z Krajowego Planu Odbudowy, w którym jest miliard złotych na budownictwo społeczne, a kolejny miliard leży na stole ministra Paszyka. Na jego biurku czeka na podpis, żeby przekazać ten miliard złotych na fundusz. Na razie jest absolutnie zero złotych na tanie mieszkanie, zero złotych na budownictwo społeczne - podkreślał wiceminister. Prowadzący program dopytywał, co musi się stać, aby minister Paszyk odblokował te pieniądze - Fizycznie musi podpisać zlecenie przekierowujący miliard złotych na Fundusz Dopłat, a minister finansów musi to zatwierdzić. Ja wierzę, że minister finansów nie będzie miał problemu z zatwierdzeniem tego miliarda - wyjaśnił wiceminister.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul
Tusk nie chciał stanąć obok Hołowni? Jest reakcja wiceministra
WIDEO

Tusk nie chciał stanąć obok Hołowni? Jest reakcja wiceministra

W ostatnich dniach doszło do spotkań liderów koalicji rządowej. W programie “Tłit” WP wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko potwierdził, że na poniedziałek zaplanowano kolejne. - Nie jest mi znany plan. Nie wiem, czy będą panowie wspólnie występować. Natomiast wiem, że dzisiejsze spotkanie będzie o środowym exposé - ujawnił polityk Polski 2050. To tego dnia będzie głosowanie wotum zaufania dla rządu. Gość programu podkreślił, że Polska 2050 będzie zabiegać o uwzględnienie w środę pięciu fundamentalnych - ich zdaniem - spraw. - Uważamy, że głównym zawodem "koalicji 13 października" jest to, że nie dość sprawnie i niewystarczająco sprawnie zrealizowała obietnice złożone wyborcom dwa lata temu. I to trzeba przyśpieszyć - dodał. Prowadzący pytał także, o poprzednią konferencję liderów koalicji, na której zabrało premiera. W mediach pojawiły się spekulacje, że Donald Tusk nie chciał stanąć obok Szymona Hołowni, bo premier ma być bardzo zirytowany jego krytyką. - Wydaje mi się, że to jest absurdalne. Panowie stawali na wielu konferencjach wspólnie i pewnie na kilku jeszcze wspólnie staną. Z tego, co ja słyszałem, to nie chodziło o żadne animozje między liderami. To spotkanie odbywało się w bardzo dobrej atmosferze. Chodziło o jakieś obowiązki, jakieś zobowiązania pana premiera w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Także nie szukałbym tutaj drugiego dna - wyjaśnił.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Kamila Gurgul Kamila Gurgul
Promocja z budżetu Sejmu? "Nie kręciłbym imby wokół tego"
WIDEO

Promocja z budżetu Sejmu? "Nie kręciłbym imby wokół tego"

- Marszałek Hołownia napisał książkę wraz z dziennikarzem Michałem Kolanko. To będzie takie credo na tę kampanię? - z takim pytaniem Michał Wróblewski, prowadzący program "Tłit" WP, zwrócił się do swojego gościa Jana Szyszko, wiceministra funduszy i polityki regionalnej z Polski 2050. - To jest bardzo ciekawa rozmowa o tym, jak wyglądają kulisy polityki i jak wiele perspektyw i wiele aspektów jest do rozważenia przy podejmowaniu trudnych decyzji. Myślę, że to będzie dobra lektura testowa na początek kampanii. Pokazująca, jak długą i trudną drogę Szymon Hołownia przeszedł przez te kilka lat w polityce. Drogę, która dała mu bardzo dużo doświadczenia i pozytywnie zweryfikowała jego umiejętności do pełnienia najważniejszych funkcji w państwie - odparł gość programu. Michał Wróblewski przypomniał, że w tydzień temu marszałek Hołownia przekazał dziennikarzom raport, w którym podsumowano pierwszy rok obecnej kadencji Sejmu. - Dziennikarz TVN 24 Radomir Witt policzył, że na 58 stronach tej publikacji jest aż 46 zdjęć marszałka Hołowni. Pamiętam, że było niedawno spotkanie liderów koalicji, na którym padło takie ustalenie, by nie wykorzystywać swoich funkcji i zasobów państwowych do promowania siebie w wyborach prezydenckich. Czy w tej sytuacji nie mamy do czynienia z taką promocją na koszt Sejmu? - zapytał prowadzący program. - Nie czytałem tego raportu od deski do deski, ale pamiętam, że na jednej z pierwszych stron, jest strona z wieloma zdjęciami, na których są przedstawiciele każdej z partii, które są w tym Sejmie. To pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy i byłem wręcz pod wrażeniem, że jest zapewniona równowaga w prezentacji tego raportu. Być może marszałek Sejmu pojawia się tam w wielu miejscach rzeczywiście, ale wydaje mi się, że pojawia się tam również z innymi osobami i gdyby podliczyć marszałek Wielichowską, czy inne osoby, to też byśmy wysokich liczb się doszukali. Nie kręciłbym imby wokół tego - odparł wiceminister Jan Szyszko.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Violetta Baran Violetta Baran
"Trzaskowski się nie nadaje". Polityk 2025 tłumaczy słowa Hołowni
WIDEO

"Trzaskowski się nie nadaje". Polityk 2025 tłumaczy słowa Hołowni

PiS już chyba próbuje skłócić Szymona Hołownię z Rafałem Trzaskowskim. W poniedziałek były minister, europoseł Waldemar Buda do swojego wpisu dodał nagranie, na którym Hołownia stwierdza, że Trzaskowski nie nadaje się na prezydenta Polski. To nagranie z 2020 roku, z poprzedniej kampanii. Czy coś się od tego czasu zmieniło? - z takim pytaniem Michał Wróblewski, prowadzący program "Tłit" zwrócił się do swojego gościa, Jana Szyszko, wiceministra funduszy i polityki regionalnej z Polski 2050. - Pan europoseł musi mieć bardzo dużo czasu, jeżeli sięga do 2020 roku po nagrania - stwierdził z uśmiechem gość programu. - Wydaje mi się, że jeżeli ktoś kandyduje na prezydenta Polski, to trudno oczekiwać wypowiedzi, które będą zachwalały atrybuty kontrkandydatów. Jeżeli mamy taką diagnozę, z którą i Polska 2050 i Szymon Hołownia się zgadzają, że duopol i polaryzacja, to nie są rzeczy, które służą Polsce, to w sposób naturalny prezydent, który będzie reprezentował którąś ze stron tego duopolu, nie potrafi zmniejszyć polaryzacji społeczeństwa - wyjaśniał wiceminister. - To oznacza, że Trzaskowski nie nadaje się na bycie prezydentem? - dopytywał prowadzący program. - To są ostre słowa, wypowiedziane prawie pięć lat temu. Nie pamiętam dokładnie, jaki był kontekst tej wypowiedzi, natomiast byłoby bardzo dziwne, gdyby ktokolwiek, kto startuje w wyborach powiedział, że Rafał Trzaskowski jest lepszym kandydatem od niego samego. Mnie to absolutnie nie dziwi i nie bulwersuje. To jest wypowiedź z kampanii. Bardzo ostre wypowiedzi widzieliśmy nawet w prawyborach w Koalicji Obywatelskiej, a tam mieliśmy dwóch kandydatów z tej samej partii - odparł polityk Polski 2050. - Jest to ostra wypowiedź, ale jeśli ktoś jest kandydatem niezależnym, to ma prawo do takich ostrych ocen - dodał wiceminister Jan Szyszko.
Michał Wróblewski Michał Wróblewski
Violetta Baran Violetta Baran