Bracia Moskale nam nie odpuszczą
Rosjanie rzucili wszystkie siły, by się dowiedzieć, co z dala od świateł jupiterów, w zaciszu gabinetów ustalił prezydent Lech Kaczyński podczas niedawnych wizyt w Azji Środkowej i na Zakaukaziu. Ponieważ za bardzo im nie wychodzi, zaatakowali Polskę z innej strony i wyciągnęli sprawę zamkniętej od ponad dwóch lat rosyjskiej części ekspozycji w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau - pisze "Życie Warszawy".