Przyszli pod ambasadę Rosji. Padły gorzkie słowa o Zełenskim
Ukraińcy, którzy w sobotę przyszli przed rosyjską ambasadę, mieli jeden postulat: więcej broni i sankcji. Przyznają, że świat mógł zrobić więcej dla Ukrainy, a oni sami toczą dwie wojny: wewnętrzną z korupcją i zewnętrzną z wrogiem. - Bardziej boję się tej pierwszej - mówił jeden z uczestników w rozmowie z Wirtualną Polską.
Mateusz Czmiel