brytyjska rodzina królewska (strona 2 z 3)

Harry "ośmieszył" brata. Burza po premierze pamiętnika
WIDEO

Harry "ośmieszył" brata. Burza po premierze pamiętnika

Dziesiątki intymnych szczegółów, kłótnie i oceny członków rodziny - w tym m.in. brata. Tak wygląda pamiętnik księcia Harry'ego, który miał właśnie swoją premierę. Tylko pierwszego dnia sprzedaży kupiło go ponad 400 tys. Brytyjczyków, co spowodowało, że stał się on najszybciej sprzedającą się książką w kategorii non-fiction w historii. Pozycja, jeszcze przed publikacją, wzbudzała ogromne kontrowersje. Recenzent "The Timesa" zauważał, że jest ona pełna trywialnych skarg i absurdalnych żali sprzed lat związanych z jego statusem jako drugiego, "zapasowego" syna. I to właśnie relacje z bratem, jak podkreślał w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski Artur Kieruzal z Radia 357, są jednym z najbardziej kontrowersyjnych elementów wspomnień księcia Harry'ego. - Wielu Brytyjczyków właśnie w ten sposób odbiera zachowanie księcia Harry'ego. Jest to poczucie ośmieszania następcy tronu, który według wielu Brytyjczyków, jest trochę kopią króla Karola III - w zachowaniu, podejściu, utrzymaniu pewnej powagi. To wpływa na ten aksamitny obraz Williama. Te opisy m.in. z podlondyńskiej posiadłości Harry'ego, gdzie miał w 2019 roku przyjść William, robiąc awanturę po tym, jak Meghan miała niewłaściwie zachować się wobec Kate. Doszło do awantury i powalenia Harry'ego na ziemię. Kolejny raz, kolejny opis, który trudno zweryfikować. Albo dajemy wiarę temu, co pisze Harry, albo nie. Ale jeśli jest to prawda, to rzeczywiście bardzo źle świadczy o przyszłym królu - podkreślał Kieruzal.
Agnieszka Kopacz-Domańska Agnieszka Kopacz-Domańska
Kolejki po pamiętnik Harry'ego. "Zdrada narodowa"
WIDEO

Kolejki po pamiętnik Harry'ego. "Zdrada narodowa"

Tylko pierwszego dnia sprzedaży ponad 400 tys. Brytyjczyków kupiło pamiętnik księcia Harry'ego. Tym samym został on najszybciej sprzedającą się książką w kategorii non-fiction w historii Wielkiej Brytanii. Jeszcze przed premierą, pamiętnik budził ogromne emocje. Wszystko przez liczne intymne szczegóły z życia księcia. O podzieleniu w odbiorze książki wśród Brytyjczyków mówił w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski Artur Kieruzal, korespondent Radia 357 w Londynie. - Książka jest dopiero od wczoraj, w niektórych miejscach pojawiła się dokładnie o północy. Słynna kolejka, jak po smartfona, ustawiała się w bardzo wielu miejscach stolicy Wielkiej Brytanii. Na razie są jeszcze reakcje dotyczące przecieków. I one są różne, w zależności od tego, do której gazety "przyłożymy ucho". Ta bardziej konserwatywna część brytyjskiego społeczeństwa czuje oczywiście oburzenie. Zarzucają Harry'emu zerwanie więzi z rodziną, zdradę - wręcz narodową, bo rodzina królewska jest jednak symbolem tego narodu. Druga część, bardziej liberalna, zauważa w tym sposób na autoterapię, którą Harry przechodzi. Ale tu także zarzuca mu się wywlekanie zbyt wielu detali z życia rodziny - ponad 400 stron bardzo skrupulatnych opisów, różnych scen. To wielkie podzielenie społeczeństwa, z którym mieliśmy do czynienia już kilka dni przed ukazaniem się książki. A już wiemy, że tylko wczoraj, ponad 400 tys. Brytyjczyków kupiło tę książkę - mówił Kieruzal.
Agnieszka Kopacz-Domańska Agnieszka Kopacz-Domańska