Krwawa wojna gangów w Brazylii. W więzieniach zginęło już 140 osób, ofiar może być znacznie więcej
Kolejny, czwarty od początku roku, bunt w brazylijskim więzieniu. Jego przyczyną jest rywalizacja między dwoma największymi gangami narkotykowymi w tym kraju. Do buntu doszło tym razem w zakładzie karnym Alcacuz w regionie Rio Grande do Norte, na północnym-wschodzie Brazylii. Zginęło w nim 30 osób. Łącznie w ciągu dwóch tygodni w brazylijskich więzieniach zginęło 140 osób - donosi "The Guardian".