"Nagłośnienie modlitwy potrzebne w walce z diabłem"
Siedmioosobowej rodzinie ze wschodniego Berlina grozi eksmisja za głośne nocne sesje modlitewne, zakłócające spokój sąsiadom - doniosła gazeta "Bild-Zeitung". Modlitwy słychać podobno w całym bloku. Naprawdę nie chcę przeszkadzać sąsiadom, ale nagłośnienie jest potrzebne w naszej walce z diabłem - powiedział gazecie Pierre D., który jest głową tej chrześcijańskiej rodziny.