WAŻNE
TERAZ

18-letni Ukrainiec z zarzutem. Miał zaatakować 30-latkę we Wrocławiu

Bartosz Arłukowicz (strona 3 z 16)

Emocjonalne słowa Arłukowicza. "Glapiński to wróg Polek i Polaków"
1
2:37

Emocjonalne słowa Arłukowicza. "Glapiński to wróg Polek i Polaków"

- Adam Glapiński nie jest wrogiem Platformy Obywatelskiej. Jest wrogiem Polek i Polaków. To on wespół z Mateuszem Morawieckim i nieudacznikami, którzy zarządzają dzisiaj polskimi finansami, doprowadzili do tego, że gospodarstwa domowe są na skraju ruiny. Mówię o ludziach, którzy idą do sklepu i wydają wielokrotnie większe pieniądze niż kiedyś – stwierdził w programie "Tłit" Wirtualnej Polski Bartosz Arłukowicz, były minister zdrowia. Zdaniem eurodeputowanego PO, prezes NBP przez skrajną niekompetencję doprowadził do szalejącej inflacji w Polsce. - Zasłaniają się Putinem, opowiadają na konferencjach prasowych bzdury, wyrywając plakaty protestującym ludziom z rąk, a prawda jest taka, że ta nieudolna ekipa doprowadziła do tego, że mamy 15-proc. inflację, która będzie szła w górę. (…) To, co najgorsze, dopiero przed nami - powiedział emocjonalnie Arłukowicz. Zapytany o to, czy ignorowanie problemu nie zaszkodzi PiS, Arłukowicz odpowiedział, że Glapiński powinien jak najszybciej zostać odsunięty z pełnionej funkcji. – Prezes Glapiński jest ignorantem, arogantem i skrajnie niekompetentnym ekonomistą. Te wszystkie jego konferencje, opowieści, historyjki świadczą o tym, że powinien odpocząć i zostać odsunięty. I tak się w przyszłości stanie - podsumował Arłukowicz.
Justyna Adamczyk Justyna Adamczyk
Czterodniowy tydzień pracy? Arłkuowicz o szczegółach propozycji Tuska
2
3:36

Czterodniowy tydzień pracy? Arłkuowicz o szczegółach propozycji Tuska

Zdaniem wicerzecznika PiS Radosława Fogla "jeśli Donald Tusk proponuje pracę przez cztery dni w tygodniu, to należy zacząć się martwić, że PO przywróci obowiązkowe pracujące soboty". Do tych komentarzy w programie "Tłit" Wirtualnej Polski odniósł się europoseł Bartosz Arłukowicz. - Żal komentować słowa ludzi PiS-u, bo to są ludzie, którzy robią propagandę 24 godziny na dobę w swoim partyjnym przekazie, nie trzymając się żadnych faktów i informacji, które miałyby jakiekolwiek odzwierciedlenie w życiu - oznajmił rozmówca Michała Wróblewskiego. Były minister zdrowia przypomniał o tym, że Donald Tusk zapowiedział spróbowanie wprowadzenia pilotażowych programów, które będą sprawdzać efektywność pracy. Dopytywany przez dziennikarza WP, ile taki program pilotażowy mógłby trwać, gdyby PO wygrało wybory, Arłukowicz odpowiedział, że "to na pewno nie jest proces łatwy". - Trudno mi się dziś odnieść, ile taki program pilotażowy będzie trwał - stwierdził polityk. Arłukowicz zaznaczył, że zapowiedź Donalda Tuska o próbie wprowadzenia takiego programu pilotażowego nie oznacza, że zostanie wprowadzony 4-dniowy tydzień pracy. Na propozycje Platformy Obywatelskiej odpowiedziała również Lewica, która stwierdziła, że PO zaczyna pożyczać postulaty głoszone przez nich od wielu lat. Przypomniano też archiwalny wpis Borysa Budki z PO, który w drwiącym tonie napisał o podobnych propozycjach. Bartosz Arłukowicz stwierdził, że wszystko zmienia się w sposób dynamiczny.
Sylwia Bagińska Sylwia Bagińska
Jacyna-Witt ogłasza się "elitą" i wyzywa elektorat PO od wieśniaków. Odpowiedział jej Arłukowicz
3
2:17

Jacyna-Witt ogłasza się "elitą" i wyzywa elektorat PO od wieśniaków. Odpowiedział jej Arłukowicz

Europoseł Platformy Obywatelskiej Bartosz Arłukowicz skomentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wpis na Twitterze radnej PiS Małgorzaty Jacyny-Witt, która pochwaliła się grą "na najlepszym w Polsce polu golfowym". Polityk zapytała także "chłopców" z Platformy Obywatelskiej, czy "haratają w pospolitą piłkę". W komentarzach na zarzuty o snobizm radna stwierdziła, że "jest elitą". Z kolei w polemice ze zwolennikiem PO Jacyna-Witt napisała, że "nasz (PiS-u - przyp. red.) elektorat na wsi jest światowy. To ludzie na poziomie i rolnicy pełną gębą. A wieśniaki z kompleksami, takie jak pani, ciągną do PO". - To prymitywny, wręcz prostacki język - stwierdził rozmówca Michała Wróblewskiego. - Wszyscy w Zachodniopomorskim mamy wrażenie, że w Polsce ją znają z jej arogancji i pychy - dodał były minister zdrowia. Bartosz Arłukowicz został także zapytany o wpis Romana Giertycha, który w mediach społecznościowych napisał: "otrzymałem informacje, że już niedługo Jarosław Kaczyński ma wyrzucić Ziobrę. Prokuratorem Generalnym ma zostać Wassermann. PiS ma przejąć posłów Solidarnej Polski i naprawić relacje z Unią Europejską". - To są dla mnie informacje nowe - stwierdził gość WP. - Ja czytałem wpis Romana Giertycha, z którym dość często wymieniam się poglądami, ale tej teorii nie znam. Nie wiem, czy to jest prawda - dodał polityk.
Sylwia Bagińska Sylwia Bagińska
"Pensje nie rosną. Rosną raty i ceny". Były minister o wysokiej inflacji
2:36

"Pensje nie rosną. Rosną raty i ceny". Były minister o wysokiej inflacji

Od miesięcy w Polsce rekordowo rośnie inflacja. - Ceny w sklepach i raty kredytów stały się tematami absolutnie najważniejszymi - podkreślił w programie "Tłit" europoseł PO Bartosz Arłukowicz. - Jestem otoczony młodymi ludźmi, którzy są na starcie swojego życia. Oni pobrali kredyty. Zaczynali od rat w wysokości 2-2,2 tys. złotych. Dzisiaj mają 3,8 tys. i zastanawiają się, co dalej. Pensje de facto nie rosną, raty rosną, ceny rosną. Nie chcę już wspominać o cenach paliwa, które są poza kontrolą państwa już w całości - tłumaczył polityk. Prowadzący Mateusz Ratajczak dopytywał o ceny mieszkań w Szczecinie. - Nie ma żadnej możliwości kupienia mieszkania za cenę 5 tys. złotych za metr kw. Rozmawiamy o kwocie rzędu 10-12 tys. złotych. To są bardzo wysokie ceny. (...) Często osoby wzięły na te mieszkania kredyty hipoteczne. Dziś wysokość rat powoduje, że oni nie są w stanie ich spłacać. Ja bardzo się martwię o przyszłość tych ludzi - wskazywał Arłukowicz. W rozmowie pojawił się również wątek Donalda Tuska, który podczas konwencji PO nie był w stanie określić, ile kosztują mieszkania w Warszawie. - Ceny mieszkań najlepiej zna Rafał Trzaskowski. To jest oczywiste, bo jest prezydentem Warszawy. (...) Ja patrzę na to z dużym dystansem. Kiedy słyszę o "winie Tuska" z ust polityków partii rządzącej, to chciałbym, żeby panowie się ogarnęli - podsumował eurodeputowany.
Najnowszy sondaż partyjny. Polityk PO komentuje
1:48

Najnowszy sondaż partyjny. Polityk PO komentuje

Politycy Konfederacji organizują debaty i konferencje, na których piętnują uchodźców za to, że - ich zdaniem - "będą dostawać więcej pieniędzy niż polskie matki". Według sondażu dla Wirtualnej Polski Konfederacja ma obecnie ponad 4 proc. poparcia. Bartosz Arłukowicz z Platformy Obywatelskiej został zapytany, czy dziwi się ludziom, którzy deklarują oddanie głosu na Konfederację po tych wszystkich słowach, które padły w ostatnich dniach na temat pomocy uchodźcom. Polityk ocenił, że "są to słowa okrutne". - Szkoda czasu na całą tę Konfederację i na polityków, którzy dzisiaj próbują budować jakiekolwiek poparcie społeczne na złej emocji do ludzi, którzy uciekli przed wojną. Dla mnie jest to coś niebywałego i okrutnego. Chciałbym, żebyśmy wszyscy skupili się na tym, że dzisiaj do Polski przyjechały matki z dziećmi, bo ich mężowie, ich rodziny, ich mężczyźni walczą dzisiaj na Ukrainie - powiedział Arłukowicz. Ocenił, że ludzie, którzy próbują dzisiaj budować poparcie społeczne na budowaniu nienawiści, "są po prostu ludźmi małymi". - Dzisiaj Polacy pokazali swoje serce, swoje dobro, otworzyli swoje mieszkania - mówił Arłukowicz i podkreślił, że "potrzebujemy systemowego wsparcia państwowego". - Do Polski przyjechali ludzie, którzy chcą wykonywać swój zawód. Słyszę o psychologach, lekarzach, pielęgniarkach, mechanikach, kierowcach, którzy muszą włączyć się w aktywność społeczną i zawodową. Oni chcą zarobić uczciwie pieniądze po to, żeby móc utrzymać najbliższych i do tego jest potrzebne państwo – mówił polityk.
Poruszające wystąpienie Zełenskiego. "Historyczny moment"
5:05

Poruszające wystąpienie Zełenskiego. "Historyczny moment"

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wystąpił we wtorek podczas nadzwyczajnej sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim. - Chcemy, żeby nasze dzieci mogły żyć. To chyba uczciwe marzenie - mówił. - Byłem bardzo poruszony tym wystąpieniem. Prezydent Zełenski mówił to, co ma w sercu. To nie było przemówienie polityczne. On powiedział, że oni są tacy sami, jak my - chcą bezpiecznie żyć, mają rodziny (...) które są dziś bombardowane - komentował w programie specjalnym WP europoseł PO Bartosz Arłukowicz. W PE, gdy mówił Zełenski, była "absolutna cisza". - Słuchałem tego wystąpienia na stojąco. Nie byłem w stanie usiąść, kiedy Zełenski mówił. Dostał burzę braw. To był moment historyczny. Miałem wrażenie, że dzieje się historia - relacjonował Arłukowicz. W ocenie europosła PO "nic już nie będzie takie samo w geopolityce po brutalnym ataku Putina". - Europa musi zbudować na nowo wspólnotę. Musi pokazać, że naprawdę jesteśmy razem. Ten moment pokazał, że nasze działania muszą być w pełni skonsolidowane - podkreślił. Wystosował również apel do premiera polskiego rządu. - Oczekuję od Mateusza Morawieckiego jasnej deklaracji wycofania się z gestów współpracy z Salvinim, Le Pen i Orbanem - oświadczył Arłukowicz. Tematem rozmowy była również wizyta posła PiS Jarosława Zielińskeigo w Suwałkach z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. - Proszę o wyjaśnienia ministra Błaszczaka, premiera Morawieckiego. Kto pozwolił, by w czasie wojny Zieliński wędrował po Suwałkach opancerzonymi samochodami, czcząc pamięć Żołnierzy Wyklętych? Kto na to pozwolił? Jestem wstrząśnięty. Za granicą giną kobiety i dzieci, a Zieliński pajacuje po Suwałkach - mówił Arłukowicz.
Natalia Durman Natalia Durman