Złotoryja. Wyjechał na autostradę mając 2,5 promila. O krok od tragedii
Niewiele brakowało, a na złotoryjskim odcinku autostrady A4 doszłoby do tragedii. Kierowca osobowej Skody wsiadł za kierownicę mając 2,5 promila alkoholu w organizmie. W trakcie jazdy po autostradzie odbijał się o przydrożne barierki. Na szczęście o jego wybryku policję poinformował inny z uczestników ruchu.
Łukasz Kuczera