Rosja (strona 232 z 380)

Były dyplomata o końcu wojny Putina. Taki termin prognozuje
WIDEO

Były dyplomata o końcu wojny Putina. Taki termin prognozuje

- Spodziewam się, że raczej ta wojna w tym roku się zakończy, ale nie przy pierwszym podejściu. Oni uznają, że mogą ugrać jeszcze więcej. To jest taka cecha Rosji, że oni przelicytowują. Jak mają dogodne warunki dla siebie na stole, to tak czy siak przelicytowują, do dealu nie dochodzi. Przy pierwszym podejściu się nie dogadają - powiedział w programie "Didaskalia" Witold Jurasz, dziennikarz, były dyplomata w Rosji i na Białorusi. Historia działań Rosji, szczególnie w konfliktach międzynarodowych, pokazuje, że często preferują maksymalne przeciąganie rozmów i eskalację, aby uzyskać jak największe ustępstwa. W programie "Didaskalia" Jurasz trafnie zauważył specyficzne podejście Rosji do negocjacji - strategię przelicytowywania. Zdaniem rozmówcy prowadzącego program Patrycjusza Wyżgi, sam Trump przewiduje, że zakończenie wojny w 2025 roku jest możliwe, ale raczej pod koniec roku, po wielokrotnych próbach negocjacji. - Donald Trump powiedział, że zakończy wojnę w sześć miesięcy. On już wie, że to chwilę potrwa. Sytuacja Ukrainy jest gorsza, niż była, ale tylko na poziomie taktycznym. Nie widzę załamania się frontu - dodał. Ważnym pytaniem jest też, na ile Ukraina i społeczność międzynarodowa będą skłonne zaakceptować potencjalne ustępstwa wobec Rosji. Więcej w programie "Didaskalia". Obejrzyj całą rozmowę na kanale na YouTube.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Gabriel Bielecki Gabriel Bielecki
Rosjanie wejdą do Naddniestrza? "To może być kolejny etap"
WIDEO

Rosjanie wejdą do Naddniestrza? "To może być kolejny etap"

Analitycy mają obawy, że jeśli Ukraińcy zostaną wyrzuceni z obwodu kurskiego, to wówczas dla Rosjan otworzą się nowe kierunku ofensywy, które pozwolą na "absolutną izolację i separację" Donbasu. - Celem Rosjan jest całkowite opanowanie Donbasu, bo jeżeli dojdzie do rozmów pokojowych, to administracja rosyjska będzie wykorzystywała argumenty typu, że większość zamieszkująca Donbas jest rosyjskojęzyczna i przekonywać, że Rosjanie tu panują i są w stanie doprowadzić do prosperity - mówił w programie "Newsroom" gen. brygady WP Jarosław Kraszewski. - W mojej opinii Rosjanie będą dążyć do przyłączenia Odessy, bo stworzą sobie przyczółek do kolejnych działań - podkreślił. Według niego otworzy to Rosji możliwość wejścia do Naddniestrza. - I według mnie to będzie kolejny etap działań Federacji Rosyjskiej, czyli przyłączenie czy stworzenie sobie właśnie takiego okalającego Ukrainę pasa, który totalnie jest kontrolowany przez Federację Rosyjską. I wtedy musimy bardzo dużo wysiłku włożyć w to, żeby szczególnie tutaj Naddniestrze i Mołdawia nie stały się tym elementem, który będzie stwarzał największe zagrożenie dla zachodniej Europy - mówił gość Pawła Pawłowskiego. Wojskowy zaznaczył, że cała nadzieja jest w Donaldzie Trumpie, który mógłby doprowadzić do wycofania się Rosjan poza granice sprzed 2014 roku. - Chociaż patrząc na to, co mówią Rosjanie, będzie to bardzo trudne - przyznaje.
Paweł Pawłowski Paweł Pawłowski
Adam Zygiel Adam Zygiel
Spółka paliwowa za 3 zł? "Bałabym się, że będą ludzie z kałasznikowami za mną biegali"
WIDEO

Spółka paliwowa za 3 zł? "Bałabym się, że będą ludzie z kałasznikowami za mną biegali"

Dziennikarze Wirtualnej Polski ustalili, że kontrahentem Miejskich Zakładów Autobusowych w Warszawie została spółka należąca do Rosjan i powiązana z Gazpromem. Rosjanie za 3 zł sprzedali wart kilkaset mln zł biznes powiązanym z nimi Polakom. Szefowa klubu Lewicy Anna Maria Żukowska w programie "Tłit" mówiła, że sama by się nie odważyła na taki zakup. - Bałabym się, że potem będę miała ludzi z kałasznikowami, którzy będą za mną biegali - mówiła. Podkreśliła, że cała transakcja była "czynnością dla pozoru". Ma też uwagi do kroków MSWiA. - Ja się zastanawiam, czy jakaś ochrona kontrwywiadowcza w tej sprawie zafunkcjonowała, czy ktoś się rzeczywiście tym zainteresował, że to są osoby, które po pierwsze od lat są związane z firmą rosyjską, po drugie wiadomo, że są "słupami" i że dalej będą prowadzić biznes, z którego w jakiś sposób zyski będą przekazywane Rosjanom - mówiła. Żukowska ma też uwagi, jak resort zachowałby się, gdyby sprawa dotyczyła miasta, którym nie rządzi prezydent z Koalicji Obywatelskiej. Według niej władze MSWiA podeszły do sprawy "minimalistycznie". - Chciałabym, żeby ministerstwo przemyślało, jakie też wysyła komunikat na zewnątrz, komunikat do Rosji, do Rosjan, bo ten komunikat w tej chwili brzmi, że można w Polsce robić, jak się jest Rosjaninem, interesy na słupa i tym samym omijać sankcje, ośmieszając tym samym całą instytucję sankcji - mówiła. Dodała, że według niej nie powinno być w tej sprawie dymisji.
Patryk Michalski Patryk Michalski
Adam Zygiel Adam Zygiel