Spotkanie koalicyjne PO-PSL m.in. o konstruktywnym wotum nieufności wobec rządu

- W głosowaniu dot. zachowania stanowiska przez ministra Sienkiewicza będzie u nas problem z utrzymaniem dyscypliny - przyznaje anonimowo jeden z posłów PSL. Ewentualna dymisja kierującego MSW była jednym z tematów omawianych w poniedziałek przez liderów PO i PSL. - Odbyła się również dyskusja nt. wniosków o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu - dodaje Rafał Grupiński z PO. Kolejne spotkanie liderów partii koalicyjnych odbędzie się prawdopodobnie w przyszłym tygodniu.

Premier Donald Tusk
Źródło zdjęć: © WP.PL | Konrad Żelazowski

- Dzisiaj rozmawialiśmy o bieżącej sytuacji politycznej w związku z ujawnionymi taśmami. Wszyscy liczymy, że śledztwo w sprawie zakończy się szybko, a wyniki pozna opinia publiczna. Omawialiśmy także najbliższe posiedzenie sejmu - relacjonował po spotkaniu przewodniczący klubu PO Rafał Grupiński.

Dopytywany, czy szef MSW może być pewien, że zachowa stanowisko, Grupiński odparł: jestem przekonany, iż koalicja zachowa się w tej sprawie spójnie i konsekwetnie, podobnie jak na poprzednim posiedzeniu sejmu, kiedy głosowany był wniosek o wotum zaufania dla rządu.

Przed poniedziałkowym spotkaniem koalicyjnym wicepremier Janusz Piechociński podkreślał z kolei, że w tzw.sprawie podsłuchowej ważne jest zarówno ustalenie kto stoi za podsłuchami, jak i wyjaśnienie "postaw i roli podsłuchiwanych". W obu sprawach - jak tłumaczył - PSL oczekuje "wyraźnych i zdecydowanych decyzji". - Łącznie z decyzjami o charakterze polityczno-personalnym - dodał.

Wcześniej Piechociński mówił, że "trzeba będzie z opóźnieniem korygować" decyzję premiera o pozostawieniu na stanowisku szefa MSW, który był jednym z nagranych polityków.

Co dalej z ministrem Sienkiewiczem?

W nieoficjalnych rozmowach ludowcy przyznają, że wielu z nich jest za odejściem Sienkiewicza. - W tym głosowaniu będzie u nas problem z utrzymaniem dyscypliny - przyznaje jeden z posłów PSL.

Z kolei (również zastrzegający anonimowość) uczestnik poniedziałkowego spotkania koalicyjnego ocenił, że scenarusz przegłosowania przez sejm wniosku PiS o odwołanie Sienkiewicza jest mało prawdopodobny. - Nie spodziewam się, aby ktokolwiek w PSL głosował za tym wnioskiem - ocenił.

Według rozmówców do kolejnego spotkania liderów PO i PSL ma dojść za tydzień. - Umówiliśmy się, że będziemy się spotykać możliwie często - podkreślił uczestnik spotkania. Wcześniej ludowcy wielokrotnie narzekali, że koalicja nie dość często spotyka się we własnym gronie, aby uzgadniać wspólne działania.

Afera podsłuchowa w PO

Przed dwoma tygodniami "Wprost" opublikował m.in. treść rozmowy szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza oraz prezesa NBP Marka Belki. W ubiegły poniedziałek tygodnik opublikował kolejne stenogramy z podsłuchanych rozmów polityków, m.in. szefa MSZ Radosława Sikorskiego i byłego ministra finansów Jacka Rostowskiego.

Czytaj także: Sensacyjna wypowiedź Sławomira Nowaka - nowe taśmy "Wprost"

Po ujawnieniu nagrań premier Donald Tusk zapowiedział, że nie zamierza dymisjonować ministrów, których rozmowy zostały nielegalnie podsłuchane i upublicznione.

PiS: odwołać rząd

16 czerwca PiS złożył w sejmie wniosek o odwołanie Sienkiewicza, a w czwartek do sejmu trafił wniosek o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu Donalda Tuska (z kandydaturą prof. Piotra Glińskiego na premiera). Oba wnioski dot. upublicznionych przez "Wprost" nagrań. Wnioski mają być głosowane na najbliższym posiedzeniu sejmu - zaplanowanym na 9-11 lipca.

Wniosek o konstruktywne wotum nieufności musi poprzeć większość ustawowej liczby posłów, czyli 231. Koalicja PO-PSL ma łącznie 234 posłów, zatem by wniosek zdobył odpowiednią większość musiałaby zagłosować za nim nie tylko cała opozycja, ale też co najmniej kilku posłów z klubów koalicyjnych. Aby odwołać ministra potrzeba również większości głosów ustawowej liczby posłów.

Minister sprawiedliwości Marek Biernacki deklarował w ubiegłym tygodniu, że nie wyobraża sobie, by śledztwo ws. podsłuchów nie zostało zakończone w czasie wakacji. Przekroczenie tego terminu byłoby złe dla państwa i dla służb - ocenił minister.

Wybrane dla Ciebie
Ważą się losy Hołowni. "Szanse są raczej małe"
Ważą się losy Hołowni. "Szanse są raczej małe"
Wyniki Lotto 07.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 07.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Kryzys w Pentagonie. Ciemne chmury nad Hegsethem
Kryzys w Pentagonie. Ciemne chmury nad Hegsethem
Kaczyński zarzuca Rokicie. "Niezmiernie rzadko reaguję"
Kaczyński zarzuca Rokicie. "Niezmiernie rzadko reaguję"
Zbrodnie bojowników Rosji w Afryce. Następcy grupy Wagnera zabijają i gwałcą
Zbrodnie bojowników Rosji w Afryce. Następcy grupy Wagnera zabijają i gwałcą
Człowiek Nawrockiego uderza w Tuska. Pokazał, co uchwyciły kamery
Człowiek Nawrockiego uderza w Tuska. Pokazał, co uchwyciły kamery
ICE zbiera żniwa. 75 tys. osób zatrzymanych nie miało wyroków
ICE zbiera żniwa. 75 tys. osób zatrzymanych nie miało wyroków
Wpis Tuska bije rekordy popularności. Szeroko komentowany na świecie
Wpis Tuska bije rekordy popularności. Szeroko komentowany na świecie
Port Tiemriuk ciągle płonie. Rosjanie bezradni
Port Tiemriuk ciągle płonie. Rosjanie bezradni
Groźny wypadek na Rysach. Kobieta runęła 400 metrów w dół
Groźny wypadek na Rysach. Kobieta runęła 400 metrów w dół
Niemiecki polityk: zaproponujmy Rosji powrót do handlu gazem
Niemiecki polityk: zaproponujmy Rosji powrót do handlu gazem
Tragiczny pożar klubu w Indiach. Wśród ofiar zagraniczni turyści
Tragiczny pożar klubu w Indiach. Wśród ofiar zagraniczni turyści