Sławomir Broniarz: minister Anna Zalewska powinna publicznie sprostować nieprawdziwe informacje. Proces jest brany pod uwagę

- Pani minister powinna publicznie sprostować nieprawdziwe informacje, jakoby protest ZNP był organizowany w porozumieniu z panem Mateuszem Kijowskim. Związek jest jedynym organizatorem tego przedsięwzięcia. Jeśli pani minister nie zamierza nas nas przeprosić, to w bardzo niekorzystnym świetle stoją jakiekolwiek rozmowy między ZNP a ministerstwem edukacji. Trudno rozmawiać z ministrem, który posługuje się nieprawdą i prowadzi oszczerczą kampanię wobec partnera społecznego. Ewentualny proces jest brany pod uwagę - oznajmił prezes ZNP Sławomir Broniarz w rozmowie z WP.

Mariusz Szymczuk

Na piątkowej konferencji prasowej minister edukacji Anna Zalewska, komentując zapowiedzi protestu, oceniła, że "prezes Broniarz jest politykiem". - Jego udział i towarzystwo pana Mateusza Kijowskiego pokazują, że jest to zaplanowana wspólnie z KOD-em akcja. Nie wiem, czy wszyscy członkowie ZNP wyrazili zgodę na zapisanie ZNP do KOD-u - mówiła.

- Jestem zdziwiona, że pan Broniarz odcina się od KOD-u, bo widnieje na ich stronach jako partner, koalicjant przeciwko reformie (...) Proszę zauważyć, że ja stwierdziłam fakty, ja ich nie analizowałam, a już na pewno nie oceniałam. Pan Broniarz zdaje sobie sprawę z tych faktów - Tłumaczyła Zalewska w rozmowie z WP.

Zaapelowała do prezesa ZNP i polityków, by "uwolnili szkoły od polityki". - Ja stwierdziłam fakty, reszta w rękach pana prezesa - dodała.

Do sprawy odniosła się była minister edukacji Krystyna Szumilas. - Jeżeli pani minister mówi nieprawdę, to powinna przeprosić. To nie pierwszy przypadek, kiedy mija się z prawdą. Warto by było, aby minister edukacji szczerze i dokładnie, komunikując się ze społeczeństwem, przekazywała swoje myśli - powiedziała.

W ocenie Władysława Kosiniaka-Kamysza z kolei, minister lekceważy środowisko nauczycielskie i związek zawodowy, który powstał w 1905 roku. Sugerowanie, że są to demonstracje związane z KOD-em i opcjami politycznymi określił mianem: "nie na miejscu".

Wybrane dla Ciebie
Znów wyją syreny w Kijowie. Alert w kilku obwodach
Znów wyją syreny w Kijowie. Alert w kilku obwodach
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software