Trwa ładowanie...

Śląsk. A Wy wiecie, jak pomóc swojemu dziecku? Nie? Ta bajka jest zatem dla Was

Stłuczone kolano, przecięta brew, połknięty drobny element czy użądlenie osy. Każdy z nas to przechodził. Pamiętacie, co zrobiliście w pierwszej chwili? I jak długo zajęło wam znalezienie informacji, jak ulżyć w cierpieniu swojemu dziecku? No właśnie…

Share
Poprzez zabawę dziecko uczy się, jak zachować się w niebezpiecznych sytuacjach
Poprzez zabawę dziecko uczy się, jak zachować się w niebezpiecznych sytuacjachŹródło: mat. promocyjne
d275ss5

Marta Ludwiczek, reporterka jednej ze stacji informacyjnych i mama ponad 3-letniej Klementynki nie pamięta, ile czasu minęło kiedy przypomniała sobie, jaki jest numer telefonu na pogotowie. Ponad rok temu jej córka uległa wypadkowi w domu. Przypadkowy upadek mógł skończyć się tragedią.

”W pracy zawodowej nie raz relacjonowałam dramatyczne zdarzenia i wypadki, widok krwi nie był mi obcy, ale w tym wypadku chodziło o moje dziecko. Widok zakrwawionej buzi dosłownie mnie sparaliżował, nie wiedziałam co robić i proszę sobie wyobrazić że przez dłuższą chwilę nie potrafiłam nawet przypomnieć sobie numeru 112” - wspomina Marta Ludwiczek, autorka książeczki dla dzieci „Jak nie wpaść w tarapaty czyli porady dla dziecka, mamy i taty”.

d275ss5

Cała historia zakończyła się w szpitalu - szczęśliwie, bo jedynie na kilku szwach. Ale była impulsem do stworzenia tej książki. Autorka od razu wiedziała, co chce w niej zawrzeć. Ułożyła sobie plan, naszkicowała w głowie szczegóły i zaczęła rozmowy. Cenne dyskusje ze specjalistami z zakresu ratownictwa medycznego, pediatrii czy zoopsychologii. I tak tworzyły się kolejne rozdziały. Aż wreszcie udało się, bajko-poradnik był gotowy.

Kuratorka: dziecko zagroziło samobójstwem, bo mama odebrała mu laptopa. Porażająca relacja

Książeczka, która niebawem pojawi się na rynku, to blisko 50 stron historii z życia każdego z nas. To niebezpieczne sytuacje, które codziennie zdarzają się na ulicy, podwórku czy we własnym domu. W miło brzmiącym dla ucha i łatwo zapadającym w pamięć wierszyku zostały opisane, m.in. ugryzienie przez psa, oparzenie się wrzątkiem czy zachłyśnięcie.

"Na sąsiedniej stronie umieszczone zostały zadania do wykonania przez młodego słuchacza. Na kolorowych ilustracjach opisane są sytuacje z wierszyka, zadaniem dziecka jest wybrać prawidłową odpowiedź. Chciałabym, aby zadania i wierszyki były pretekstem do dłuższych rozmów między dorosłym a dzieckiem o poszczególnych zagrożeniach" - dodaje autorka.

d275ss5

Pamięć, która w niebezpiecznych momentach szwankuje. Dlatego ważne, by wyrobić w sobie pewne odruchy i w chwili zagrożenia po prostu działać. Dzięki temu, że książeczka wykonana jest z ekologicznego papieru, ma zaokrąglonego rogi i jest formatu, który zmieści się w każdej torebce zawsze możemy ją mieć przy sobie.

Będą ją mieli ze sobą na pewno uczestnicy wydarzenia, które odbędzie się w najbliższą niedzielę na katowickim Rynku. W ramach akcji ”Kobieta w centrum” odbędzie się promocja książki wraz z pokazem kursu pierwszej pomocy dla najmłodszych. Nie obejdzie się też bez cennych nagród.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d275ss5

Podziel się opinią

Share
d275ss5
d275ss5
Więcej tematów