Trwa ładowanie...

Rosjanie robią to celowo. Nie mają litości nawet dla dzieci

Rosyjscy żołnierze, zmuszeni przez Ukraińców do odwrotu, zostawiają wszędzie mimy-pułapki. - Znajdujemy je nawet pod zabawkami - mówią ukraińscy eksperci ds. bezpieczeństwa. Nie mają też wątpliwości: Rosjanie chcą zabić lub ranić jak najwięcej cywilów.

Share
Bestialstwo Rosjan. Ukrywają miny w rozrzuconych zabawkachBestialstwo Rosjan. Ukrywają miny w rozrzuconych zabawkachŹródło: East News, fot: Ukrinform
d4hd3x8

W jednym z ukraińskich domów, w którym stacjonowali Rosjanie, na blacie kuchni pozostawiono pustą szklankę. Na niej z kolej znajdowała się dziecięca maskotka. Według rozmówców PAP, mało które dziecko nie skusiłoby się, aby po nią sięgnąć.

Wojna w Ukrainie. Nie są w stanie wykryć wszystkich pułapek

Tym razem nie doszło do nieszczęścia. Jak podkreślił Wiktor Kowalczuk z Państwowego Uniwersytetu Bezpieczeństwa Życia we Lwowie, który zrelacjonował to wydarzenie, ukraińscy saperzy w porę wykryli niebezpieczeństwo i zneutralizowali ładunek.

d4hd3x8

Nierzadko jednak specjaliści nie zdążą rozminować pułapki, zanim jej ofiarami staną się cywile.

Zobacz też: Ekspert o Białorusi: Łukaszenka widzi w społeczeństwie potencjał detonacji

Ukraińscy eksperci są w tej kwestii zgodni. Ich zdaniem miny-pułapki mają zabijać i ranić przede wszystkim ludność cywilną.

- Rosjanie pozostawiali ręczne granaty w butelkach, w szklankach, zamontowane w drzwiach mieszkań, domów, sklepów. Tak jest w każdej miejscowości, w której przebywali rosyjscy okupanci - zaznaczył Kowalczuk.

Mieszkania, domy, samochody, damskie torebki, zabawki

O podstępnych działaniach rosyjskich żołnierzy wycofujących się z okupowanych terenów opowiedział agencji także Wasyl, pracownik Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy.

d4hd3x8

Uciekający Rosjanie zaminowali nie tylko obiekty wojskowe, ale zwłaszcza cywilne. - Mieszkania, domy, samochody, damskie torebki, zabawki dla dzieci, to wszystko zostało wykorzystane przez okupantów, żeby uderzyć w ludność cywilną - mówił.

Wasyl zwrócił przy tym uwagę, że działania te stanowią wyraźne pogwałcenie konwencji genewskiej i podstawowych zasad prawa międzynarodowego.

Zadanie dla saperów na kilka lat

Według niego, rozminowanie kraju i doprowadzenie do względnego bezpieczeństwa zajmie co najmniej dwa, trzy lata. Ta opinia nie odbiega od przewidywań szefa ukraińskiego MSW Denysa Monastyrskiego, który mówił przed tygodniem, że jeden dzień działań bojowych to 30 dni rozminowywania.

d4hd3x8

Oznacza to, że na całkowite usunięcie min z okolic Kijowa potrzebne jest około 1,5 roku pracy saperów.

- A do tego czasu ludzie powinni być bardzo ostrożni i uważać, zanim podniosą pozostawioną na chodniku zabawkę - skwitował Wasyl.

Z danych ukraińskich służb wynika, że tylko ostatniej doby saperzy zneutralizowali 1015 ładunków wybuchowych. Od początku wojny na Ukrainie rozbrojonych zostało już 92 909 min i bomb. Zneutralizowano przy tym 1964 niewybuchów po bombach lotniczych.

d4hd3x8

Ze Lwowa Mateusz Mikowski - PAP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d4hd3x8
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

d4hd3x8
d4hd3x8
Więcej tematów