Sekretarz obrony USA Donald Rumsfeld zażądał zwiększenia budżetu armii o ponad 18 mld dolarów. Gdyby to żądanie zostało spełnione, Stany Zjednoczone wydałyby w 2002 r. na obronę 329 mld dolarów.
Oświadczenie rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych głosi, że tak znaczne zwiększenie budżetu rodzi wątpliwości, ponieważ wyraźnie odbiega od oficjalnych oświadczeń Waszyngtonu o "radykalnej zmianie" sytuacji na świecie od czasów zimnej wojny.
Wydatki na wojsko w rosyjskim budżecie są ponad 60 razy mniejsze i wynosiły w 2000 r. 5 mld dolarów. (jask)