PZU idzie do prokuratury. Chodzi o odszkodowanie dla fundacji Rydzyka

PZU zgłosiło do prokuratury sprawę wypłaty 10 milionów złotych dla fundacji Lux Veritatis, związanej z ojcem Rydzykiem. Nowy zarząd podejrzewa oszustwo i działanie na szkodę spółki - informuje RMF FM.

A branch of Poland's oldest and largest insurance company, PZU is seen in Warsaw, Poland on October 23, 2020. The Polish government has announced new restrictions will be put in place starting Saturday after new cases of coronavirus have risen sharply in consecutive days. Restaurants and eateries may only provide takeout orders for the coming two weeks and primary schools will switch to remote learning. (Photo by Jaap Arriens/NurPhoto via Getty Images)Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © NurPhoto via Getty Images | NurPhoto
Sara Bounaoui
oprac.  Sara Bounaoui

Co musisz wiedzieć?

  • PZU zgłosiło do prokuratury sprawę wypłaty 10 milionów złotych dla fundacji Lux Veritatis. Nowy zarząd uważa, że doszło do działania na szkodę spółki.
  • Roszczenie fundacji dotyczyło odwiertu geotermalnego TG-2. Prace nad nim rozpoczęły się w 2009 r., a zakończono w 2014 r. Fundacja zgłosiła roszczenie w 2020 r., domagając się 75 milionów złotych.
  • Ugoda została podpisana w październiku 2023 r.. Reasekuranci zgodzili się na wypłatę 2 milionów złotych, a PZU pokryło resztę, czyli 8 milionów złotych.

Dlaczego PZU zgłosiło sprawę do prokuratury?

Nowy zarząd PZU podejrzewa, że poprzednie kierownictwo dążyło do wypłaty nienależnego odszkodowania dla fundacji Lux Veritatis, związanej z ojcem Rydzykiem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rosyjski cyber atak na biuro PO. "Działania, które można nazwać wojną"

Jak wynika z zawiadomienia, roszczenie fundacji było przedawnione, a mimo to pracownicy PZU szukali sposobów na wypłatę pieniędzy. "Nie było podstaw do wypłaty tej kwoty przede wszystkim dlatego, że roszczenie się przedawniło" -  informuje RMF FM.

Jakie były wątpliwości dotyczące roszczenia?

Pracownicy PZU mieli trzy główne wątpliwości: czy w ogóle można mówić o szkodzie, wysokość roszczenia oraz przedawnienie.

"Działania pracowników ubezpieczyciela polegały na znalezieniu jakichkolwiek możliwości wypłacenia zakonnikowi tych pieniędzy" - informuje RMF FM. Mimo to, kilkanaście osób zaangażowało się w usunięcie wątpliwości i wypłatę pieniędzy.

Co zadecydowało o wypłacie odszkodowania?

Ostatecznie, mimo wątpliwości, PZU zdecydowało się na wypłatę odszkodowania. Reasekuranci, którzy początkowo nie chcieli wypłacać pieniędzy, zgodzili się na ugodę po zapewnieniach pracowników PZU o niejasnościach mogących skutkować przegraną przed sądem.

"Reasekuranci zgodzili się uczestniczyć w ugodzie. Zapłacili 2 miliony złotych, resztę - czyli 8 milionów - PZU" - podaje RMF FM. Ugoda została podpisana 12 października 2023 roku - tuż przed wyborami.

Źródło: RMF FM

Wybrane dla Ciebie
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną
Katastrofa pod Rzeszowem. Nowe informacje
Katastrofa pod Rzeszowem. Nowe informacje
Pośród protestów i blokad. AfD ma nową młodzieżówkę
Pośród protestów i blokad. AfD ma nową młodzieżówkę
Działo się w sobotę. Najważniejsze wydarzenia [SKRÓT DNIA]
Działo się w sobotę. Najważniejsze wydarzenia [SKRÓT DNIA]
Zginął po pobiciu. Zatrzymanych zostało jego dwóch znajomych
Zginął po pobiciu. Zatrzymanych zostało jego dwóch znajomych
Krytyka spadła na zakopiański hotel. Oburzona arabska turystka
Krytyka spadła na zakopiański hotel. Oburzona arabska turystka
Wójt Przechlewa przyznał się do spowodowania kolizji po pijanemu
Wójt Przechlewa przyznał się do spowodowania kolizji po pijanemu
Katastrofa śmigłowca na Podkarpaciu. Nie żyją dwie osoby
Katastrofa śmigłowca na Podkarpaciu. Nie żyją dwie osoby