Trwa ładowanie...
d2nu6e6
"Putin ma złe zamiary". Komorowski przejrzał prezydenta Rosji

"Putin ma złe zamiary". Komorowski przejrzał prezydenta Rosji

Rosja pod rządami prezydenta Władimira Putina ma złe zamiary wobec Polski - powiedział w programie "Newsroom WP" Bronisław Komorowski, były prezydent RP. Zaznaczył, że nie powinniśmy obawiać się bezpośredniego ataku, ale działań, które mogą wpłynąć na stabilność polityczną całej Unii Europejskiej. - Rosja nigdy tego nie kryła, że jest zainteresowana, aby UE "skręciła sobie kark" jak najszybciej - mówił gość Agnieszki Kopacz. Bronisław Komorowski ocenił, że część Rosjan nadal traktuje Polskę jako państwo, które pozostaje w strefie ich wpływu. - Polska nie jest jednak najbardziej zagrożona - zauważył były prezydent Polski, wskazując na sytuację Ukrainy. Komorowski dodał, że zaangażowanie Polski w pomoc władzom ukraińskim w utrzymaniu niezależności od Rosji powinno być trwałe i jednoznaczne.

Co teraz się wydarzy, jeżeli chodzRozwiń

Transkrypcja:

Co teraz się wydarzy, jeżeli chodzi o zachowanie Rosji i Władimira Putina? Czy my jako kraj możemy się jakoś obawiać jego kolejnych kroków? Polska ze względu na położenie geograficzne, geopolityczne i ze względu na historię zawsze powinna bardzo ostrożnie podchodzić do sytuacji w Rosji. Natomiast nie chciałbym tworzyć wrażenia, że Polska ma się bać już Dywizji Tamańskiej, która rusza, prawda, gdzieś ma zamysł ruszenia na Warszawę, bo pewnie tak nie jest. Aczkolwiek planiści rosyjscy pewnie i takie plany gdzieś tam mają w archiwach przygotowane. Rosja ma złe zamiary wobec Polski, wobec całego naszego regionu i złe zamiary wobec świata zachodniego. Panie prezydencie, złe zamiary to znaczy jakie zamiary? To znaczy rozbicie, rozczłonkowanie Unii Europejskiej, osłabienie jej z wartości, także pod względem polityki zagranicznej, polityki obronnej. Rosja nigdy tego nie kryła, że jest zainteresowana, aby Unia Europejska skręciła sobie kark jak najszybciej. Więc musimy mieć tego świadomość. No a Polskę traktują, część Rosjan jeszcze traktuje zgodnie ze starym rosyjskim porzekadłem "kurica nie ptica, Polsza nie zagranica". Więc cały czas Rosjanie mają takie przekonanie, że Polska to jeszcze niezupełnie zachód i kto wie, może przy zmienionej sytuacji uda się nie tylko osłabić swoistość świata zachodniego, ale wyciągnąć z tego korzyści przez jakąś formę uzależnienia niektórych krajów naszego regionu. Polska nie jest najbardziej zagrożona, dlatego bo jest jeszcze między Polską a Rosją, jeśli chodzi o kierunek wschodni właśnie Ukraina. Stąd powinno być polskie zaangażowanie trwałe, silne i jednoznaczne w podtrzymanie niepodległości Ukrainy i jej niezależności od Rosji.
d2nu6e6
d2nu6e6
Więcej tematów