WAŻNE
TERAZ

Cudowna pogoń i awans Polaków! Zieliński z golem marzenie

Putin chce rozmawiać? Natychmiastowa reakcja Zełenskiego

- Putin ponownie potwierdził, że boi się negocjacji i robi wszystko, aby przedłużyć wojnę - powiedział we wtorek prezydent Zełenski. W ten sposób zareagował na słowa rosyjskiego dyktatora, który powiedział, że Zełenski jest "nielegalny" i nie ma prawa podpisywać porozumienia z Rosją.

Putin podczas wizyty w Samarze Putin podczas wizyty w Samarze
Źródło zdjęć: © Getty Images | Contributor#8523328
Mateusz Czmiel

Kreml po raz kolejny szuka wymówki do tego, by nie usiąść przy stole negocjacyjnym. Wcześniej dyktator oświadczył, że Federacja Rosyjska rzekomo jest gotowa do negocjacji w sprawie Ukrainy, ale zdaniem Putina, jeśli negocjacje rozpoczną się teraz, "można je uznać za bezprawne, gdyż wcześniej Zełenski zdecydował się zakazać bezpośredniego dialogu z Federacją Rosyjską".

Putin: Zełenski jest "nielegalny"

Gdy Zełenski odniósł się do jego słów i zadeklarował, że zgodnie z prawem może on prowadzić negocjacje z Moskwą, Kreml poszedł dalej.

We wtorek w rozmowie z rosyjskim propagandystą Putin powiedział, że prezydent Ukrainy jest "nielegalny" i "nie ma prawa podpisać traktatu pokojowego z Rosją".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tym różnią się Polacy od Ukraińców. "To byłoby w Polsce absurdalne"

Jednocześnie Putin nie wykluczył możliwości negocjacji z Zełenskim w ramach porozumienia ukraińskiego. - Jeśli on (Zełenski) chce wziąć udział w negocjacjach, to proszę o przydzielenie osób, które będą te negocjacje prowadzić - powiedział.

Putin podkreślił, że podpisanie ostatecznego dokumentu wymaga absolutnej precyzji prawnej. To kwestia, która powinna zagwarantować bezpieczeństwo zarówno Ukrainy, jak i Rosji na długą historyczną perspektywę. - Tutaj nie może być ani jednej pomyłki, ani jednej niedokładności: wszystko musi być dopracowane - stwierdził dyktator.

Putin szuka wymówki

Według Putina zgodnie z Konstytucją Ukrainy, prezydent kraju rzekomo nie ma prawa przedłużać swoich uprawnień w warunkach stanu wojennego. - Dalej uprawnienia przechodzą na przewodniczącego Rady. No, jeśli jest chęć prowadzenia negocjacji i znalezienia kompromisowego rozwiązania, to niech prowadzi je tam ktokolwiek - stwierdził.

Dyktator zaznaczył, że strona rosyjska podczas negocjacji będzie dążyć do korzystnych dla siebie warunków, a prawnicy będą musieli potwierdzić Moskwie legitymację osób, które Kijów upoważni do podpisania porozumień pokojowych.

Prezydent Ukrainy już po kilku godzinach zareagował na słowa Putina. - Teraz widzimy, że istnieje szansa na osiągnięcie prawdziwego pokoju, ale to Putin robi wszystko, aby albo zamiast pokoju kontynuować zabijanie na pełną skalę, albo uzyskać przerwę w celu przygotowania nowej inwazji na pełną skalę w przyszłości poprzez przeprowadzanie ataków hybrydowych – powiedział Zełenski.

Kadencja Wołodymyra Zełenskiego zakończyła się 20 maja 2024 roku, ale Konstytucja Ukrainy zabrania przeprowadzania wyborów w czasie trwania stanu wojennego.

Wcześniej Putin nazywał przewodniczącego Rady Najwyższej Rusłana Stefanczuka legitymowanym przedstawicielem ukraińskich władz. W odpowiedzi Stefanczuk przypomniał, że zgodnie z Konstytucją Ukrainy prezydent nadal sprawuje swoje obowiązki do momentu objęcia urzędu przez nowo wybraną głowę państwa.

- Poleciłbym dociekliwym czytelnikom nie wybierać fragmentów naszej Konstytucji, lecz zwrócić uwagę na część 1 artykułu 108: "Prezydent Ukrainy sprawuje swoje uprawnienia do momentu objęcia urzędu przez nowo wybranego prezydenta Ukrainy". W demokratycznych społeczeństwach nazywa się to ciągłością władzy - powiedział wówczas Stefanczuk. Jednocześnie podkreślił, że zgodnie z Konstytucją Ukrainy prezydentem Ukrainy jest Wołodymyr Zełenski.

Źródło: The Moscow Times / WP Wiadomści / France24

Wybrane dla Ciebie
Seniorzy z Lublina oszukani. Stracili ponad 140 tys. zł
Seniorzy z Lublina oszukani. Stracili ponad 140 tys. zł
USA chcą sankcji dla Węgier. Jest jednak haczyk
USA chcą sankcji dla Węgier. Jest jednak haczyk
Kuriozalna sytuacja na antenie TVP. "Nie założy pan?"
Kuriozalna sytuacja na antenie TVP. "Nie założy pan?"
Polityczna zgoda w sprawie paliw? PiS naciska, KO deklaruje działania
Polityczna zgoda w sprawie paliw? PiS naciska, KO deklaruje działania
Co dalej z wojną z Iranem? Cztery warianty "finałowego uderzenia"
Co dalej z wojną z Iranem? Cztery warianty "finałowego uderzenia"
Trump znów to zrobił. Miał atakować elektrownie Iranu
Trump znów to zrobił. Miał atakować elektrownie Iranu
Szokujące relacje. Ofiara pedofila: Miałam wybór
Szokujące relacje. Ofiara pedofila: Miałam wybór
12-latkowie w wojsku? Iran obniżył limit wieku
12-latkowie w wojsku? Iran obniżył limit wieku
Przenoszą żołnierzy do hoteli. Iran grozi atakami
Przenoszą żołnierzy do hoteli. Iran grozi atakami
Niższe ceny paliw. Sejm zaczął prace nad pakietem
Niższe ceny paliw. Sejm zaczął prace nad pakietem
Polacy zdobyli ten kraj. "Najliczniejsi turyści"
Polacy zdobyli ten kraj. "Najliczniejsi turyści"
Maduro przed sądem. Trump zapowiada kolejne zarzuty
Maduro przed sądem. Trump zapowiada kolejne zarzuty