Trwa ładowanie...
d1au05g

Puszczykowo. Tragedię na przejeździe komentują współpracownicy ofiar wypadku

- W mojej ocenie było wystarczająco dużo czasu, by przejechać, wycofać przed przejazd, czy ostatecznie uciec z samochodu - uważa w rozmowie z "Super Expressem" Piotr Skibiński, wieloletni kierowca karetki. Zawinił kierowca? Zabrali głos współpracownicy ofiar.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Puszczykowo. Zginęły dwie osoby, trzecia walczy o życie
Puszczykowo. Zginęły dwie osoby, trzecia walczy o życie (PAP)
d1au05g

Mnożą się komentarze i oceny po tragicznym wypadku w Puszczykowie. Kierowca karetki Piotr Skibiński przekonuje, że nigdy nie wjechał na przejazd kolejowy, gdy zaświeciło się światło ostrzegające o nadjeżdżającym pociągu.

W rozmowie z "Super Expressem" tłumaczy, że nie jest w stanie stanąć po stronie kierowcy, który brał udział w tragedii. Uważa, że miał on wystarczająco dużo czasu, by nie dopuścić do tragedii.

Jednak współpracownicy ofiar z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Poznaniu przekonują, że nie ma mowy o błędzie kierowcy. Jedna z osób, która go zna, powiedziała, że to jeden z lepszych kierowców w pogotowiu, opanowany i rzetelny.

d1au05g

Tragedia w Puszczykowie

Prokuratura prowadzi postępowanie ws. wypadku ze skutkiem śmiertelnym, w wyniku którego zginęły dwie osoby oraz ws. spowodowania bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Przesłuchano już niektórych świadków. W środę w Puszczykowie przeprowadzono oględziny z udziałem biegłego z zakładu medycyny sądowej.

d1au05g

W sieci udostępniono drastyczne wideo z tego zdarzenia. Widać na nim, jak pojazd staje na chwilę na przejeździe. Następnie kierowca cofa, próbując ustawić karetkę równolegle do torów.

Zobacz także: Cud Narodzin. Kobieta 26 dni po urodzeniu syna, urodziła bliźnięta

Zobacz aktualne wiadomości na WIADOMOSCI.WP.PL.

Wiesz coś więcej na temat tego zdarzenia? Prześlij nam informację, zdjęcie lub wideo przez dziejesie.wp.pl

d1au05g

Podziel się opinią

Share

d1au05g

d1au05g
Więcej tematów