Rozmowy na Alasce. Media piszą o "szokującym złamaniu protokołu"

Władimir Putin ma powody do zadowolenia po spotkaniu z Donaldem Trumpem na Alasce. Komentując piątkową rozmowę, portal Politico określa spotkanie mianem "gry starych dobrych kumpli".

Putin i TrumpPutin i Trump
Źródło zdjęć: © PAP | GAVRIIL GRIGOROV/SPUTNIK/KREMLIN POOL / POOL
Paulina Ciesielska

Co musisz wiedzieć?

Podczas piątkowego spotkania na Alasce Władimir Putin i Donald Trump wykazali się wyjątkowo przyjaznymi relacjami. Jak zauważa portal Politico, od momentu przybycia obu przywódców do bazy sił powietrznych pod Anchorage, atmosfera była pełna uśmiechów i przyjacielskich gestów.

Złamanie protokołu

Politico zwraca uwagę na "szokujące złamanie protokołu dyplomatycznego", kiedy to Putin skorzystał z "Bestii" - oficjalnej limuzyny prezydenta USA. "Rosyjski przywódca wydawał się tym zachwycony. I słusznie" - dodano.

"Doprowadził do spotkania z prezydentem USA, mimo że jest poszukiwany za zbrodnie wojenne, i został powitany na amerykańskiej ziemi jak przyjaciel" - zauważa portal.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Próba szantażu". Szef Kancelarii Nawrockiego oskarża rząd

"Putin dąży do wskrzeszenia imperium"

Przed spotkaniem istniały obawy, że Trump może zostać przechytrzony przez Putina, co mogłoby wpłynąć na sytuację Ukrainy. Jednak, jak podkreślono, Ukraina nie została "sprzedana", choć Putin zdołał wykorzystać spotkanie do swoich celów.

"Szczyt na Alasce prawdopodobnie nigdy nie będzie przypominał szczytu w Jałcie, gdzie Józef Stalin namawiał - niektórzy powiedzieliby, że wręcz zmuszał - chorego fizycznie i wyczerpanego psychicznie Franklina Roosevelta oraz Winstona Churchilla do podziału Europy na strefy wpływów zachodnią i sowiecką" - ocenia Politico.

"Nie miał to być jednak szczyt przełomowy - tak jak w Reykjaviku, gdzie w 1986 r. Ronald Reagan i Michaił Gorbaczow położyli podwaliny pod przyszłą kontrolę zbrojeń nuklearnych, przyczyniając się do odwilży w zimnej wojnie. Gorbaczow, oczywiście, próbował zarządzać rozpadem Związku Radzieckiego; Putin dąży natomiast do wskrzeszenia imperium" - dodaje portal.

Cele Putina na Alasce

Eksperci, jak Fiona Hill i Michael Carpenter, uznają spotkanie za błąd, twierdząc, że legitymizowało ono Putina na arenie międzynarodowej. Politico podkreśla, że Putin nie zamierza rezygnować z kontroli nad Ukrainą.

"Celem Putina było niewątpliwie uniknięcie gniewu Trumpa, wstrzymanie nałożenia przez Zachód kolejnych sankcji na Rosję lub jej sojuszników i kontynuowanie dotychczasowych działań" - podsumowuje portal.

Wybrane dla Ciebie
Polska odsunięta od rozmów ws. Ukrainy. Media komentują
Polska odsunięta od rozmów ws. Ukrainy. Media komentują
Ksiądz kopał psa. Skończył z niewielką grzywną
Ksiądz kopał psa. Skończył z niewielką grzywną
11-latek mówił o zmarłej mamie. Tłumaczka nie wytrzymała
11-latek mówił o zmarłej mamie. Tłumaczka nie wytrzymała
Rosja nie zaatakuje? Ławrow proponuje Europie pakt
Rosja nie zaatakuje? Ławrow proponuje Europie pakt
Ukraina uderza na północy Rosji. Atak na zakłady chemiczne Acron
Ukraina uderza na północy Rosji. Atak na zakłady chemiczne Acron
Szef BBN o poborze do wojska. Bogucki wyjaśnia
Szef BBN o poborze do wojska. Bogucki wyjaśnia
Znęcali się nad podopiecznymi. 13-latek podjął próbę samobójczą
Znęcali się nad podopiecznymi. 13-latek podjął próbę samobójczą
Zbrodnia na działkach w Łodzi. 45-latek w areszcie
Zbrodnia na działkach w Łodzi. 45-latek w areszcie
Rozmowy z USA o planie pokojowym. Merz podał termin
Rozmowy z USA o planie pokojowym. Merz podał termin
Nawrocki o "sukcesie". "Cieszę się, że nie podpisaliśmy"
Nawrocki o "sukcesie". "Cieszę się, że nie podpisaliśmy"
Europa: Wybory w USA ważniejsze od tych krajowych. Wymowny sondaż
Europa: Wybory w USA ważniejsze od tych krajowych. Wymowny sondaż
Pierwszy taki atak w historii. Ukraina uderza w platformę Łukoilu
Pierwszy taki atak w historii. Ukraina uderza w platformę Łukoilu
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości