Trwa ładowanie...

Prokuratura nie zbada kolizji prezydenckiej limuzyny. Zwrócono dokumenty

Krakowscy śledczy nie będą się zajmować sprawą kolizji prezydenckiej limuzyny. 27 lutego samochód najechał na betonowy separator.
Share
Pojazd najechał na separator
Pojazd najechał na separatorŹródło: WP.PL, Fot: Maciej Kmita
d4ls1ec

O decyzji śledczych poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej prok. Janusz Hnatko. Jak podkreśla, nie było "podstaw do podejmowania jakichkolwiek czynności". Dlatego zwrócono akta do Komendy Miejskiej Policji, która będzie kontynuować postępowanie, traktując je jako ewentualne wykroczenie.

Warto przypomnieć, że wcześniej prokuratura zapowiadała, że sprawdzi, czy istniało zagrożenie dla bezpieczeństwa osób przewożonych w prezydenckiej limuzynie.

Na moście Powstańców Śląskich w centrum Krakowa samochód prezydenta najechał na betonowy separator oddzielający torowisko od jezdni i na nim zawisł. Prezydentowi, ani towarzyszącej mu żonie, nic się nie stało. Limuzyna nie mogła jednak jechać dalej. Andrzej Duda był zmuszony przesiąść się do auta zastępczego.

d4ls1ec

W tej sprawie wewnętrzne postępowanie prowadzi Służba Ochrony Państwa, która poinformowała, że funkcjonariusz, który prowadził limuzynę, posiada wieloletnie doświadczenie jako kierowca samochodów tzw. grup ochronnych.

Zobacz także: Polska jest konkurentem dla wielkich państw? "Jesteśmy spychani do rubryki 'dom wariatów'"

Źródło: RMF FM

d4ls1ec

Podziel się opinią

Share
d4ls1ec
d4ls1ec
Więcej tematów