Trwa ładowanie...
dc4kv76

PiS zmienił kodeks wyborczy. Politycy partii przekonują, że zgodnie z konstytucją

Według rzeczniczki prasowej PiS Anity Czerwińskiej, zmiany wprowadzone przez PiS w kodeksie wyborczym były niezbędne. - Żeby w tej szczególnej sytuacji umożliwić wszystkim obywatelom korzystanie z ich konstytucyjnego prawa wyborczego we wszystkich możliwych wyborach - twierdzi Czerwińska.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Według rzeczniczki PiS Anity Czerwińskiej, zmiany w kodeksie wyborczym są zgodne z konstytucją
Według rzeczniczki PiS Anity Czerwińskiej, zmiany w kodeksie wyborczym są zgodne z konstytucją (East News, Fot: Andrzej Iwańczuk)
dc4kv76

- Przecież nie może być niekonstytucyjny przepis, który ułatwia, czy wręcz umożliwia, obywatelom korzystanie z ich konstytucyjnych wolności i praw, szczególnie w sytuacjach trudnych i od nich niezależnych - tłumaczyła Czerwińska. Niekonstytucyjne są tylko takie zmiany prawa, które mają wpływ na sposób prowadzenia kampanii, czyli zmieniające reguły gry w trakcie gry - dodała. Z takimi przepisami nie mamy do czynienia w tym przypadku - powiedziała Anita Czerwińska w rozmowie z PAP.

Przypomnijmy wprowadzone poprawki rozszerzają zakres głosowania korespondencyjnego. Dzięki nowym przepisom, głosować korespondencyjnie będą mogli wyborcy "podlegający w dniu głosowania obowiązkowej kwarantannie, izolacji lub izolacji w warunkach domowych", a także ci "którzy najpóźniej w dniu wyborów skończyli 60 lat".

dc4kv76

Inny zmieniony tą poprawką przepis zakłada, że głosowania korespondencyjnego nie będzie można przeprowadzać w obwodach zagranicznych, na statkach morskich, natomiast wyborcy ponad 60-letni zamiast głosowania korespondencyjnego będą mogli wybrać głosowanie przez pełnomocnika (tak jak niepełnosprawni). Zamiar głosowania korespondencyjnego trzeba będzie zgłosić komisarzowi wyborczemu do 15 dnia przed wyborami, a jeśli ktoś jest na kwarantannie, do 5 dnia przed dniem wyborów.

Zobacz też: Sondaż prezydencki IBSP dla programu WP #Newsroom. Andrzej Duda triumfuje

Zdaniem konstytucjonalisty prof. Marka Chmaja wprowadzone zmiany nie mają nic wspólnego z przestrzeganiem konstytucji.

dc4kv76

- Projekt nowelizacji kodeksu wyborczego dorzucono do tej tzw. ustawy pomocowej po to, żeby szantażować Senat koniecznością wysłania uchwalonej ustawy do prezydenta. Aby Senat nie wprowadzał żadnych poprawek, no bo jest to ustawa pomocowa - mówi w rozmowie z WP prof. Marek Chmaj.

I zauważa, że projekt ten był projektem poselskim, nie rządowym. - Wszystko po to, by można było pominąć konsultacje, by można go było wrzucić na ostatnią chwilę. Opozycja nie miała żadnej szansy, żeby wcześniej się z nim zapoznać, wysłuchać uzasadnienia i zgłosić poprawek. Taki sposób procedowania Kodeksu wyborczego jest niekonstytucyjny - dodaje prof. Chmaj.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

dc4kv76

Podziel się opinią

Share

dc4kv76

dc4kv76
Więcej tematów