Trwa ładowanie...
d2ca68w

PiS ma wymówkę ws. wyborów. Zrzuci wszystko na Brukselę

Wszystko wskazuje na to, że podczas wyborów samorządowych nie będziemy głosować pod okiem kamer. Instalacja jest kosztowna i długotrwała. Politycy PiS nie przyznają się jednak do błędu, ale już mają plan, jak wytłumaczyć się z wycofania monitoringu w lokalach wyborczych.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Brak kamer w lokalach wyborczych PiS może tłumaczyć prawem unijnym
Brak kamer w lokalach wyborczych PiS może tłumaczyć prawem unijnym (Shutterstock.com, Fot: pryzmat)
d2ca68w

Pretekstem do rezygnacji z kamer mają być rozpoczęte kilka dni temu prace sejmowe nad projektem nowej ustawy o ochronie danych osobowych - podaje "Dziennik Gazeta Prawna". Polska musi dostosować bowiem polskie prawo do unijnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO). Tym samym PiS wykorzytsta jako alibi wymagania Brukseli.

Projekt resortu cyfryzacji ws. RODO jest już w Sejmie. Marcin Horała z PiS przyznaje, że to dobra okazja, aby uwzględnić zmiany ws. kamer w kodeksie wyborczym.

Zobacz także: Robert Biedroń: ja nie mam odwagi? To kto w Polsce ją ma?

Horała zastrzega, że nie przesądza o tym, jakie decyzje zapadną. Ocenia też, że część uwag na temat monitoringu w lokalach komisji ze strony Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych jest oparta na absurdalnych argumentach. Inspektor m.in. zwrócił uwagę, że kamery mogą przypadkiem ujawnić miejsce zamieszkania wyborcy a nawet to, na kogo zagłosował.

d2ca68w

"Wina Brukseli"

Jak zaznacza "DGP", nie wiadomo jeszcze, czy plan PiS zakłada tylko odłożenie obowiązku instalacji kamer w lokalach do kolejnych wyborów, czy całkowitą rezygnację z tego pomysłu.

- Narracja PiS to poszukiwanie alibi, by nie musieć przyznawać się do błędu, tylko zrzucić winę na Brukselę. Pytanie, czy taki argument będzie wiarygodny dla elektoratu PiS-u i takich organizacji jak Ruch Kontroli Wyborów. Moim zdaniem niekoniecznie - mówi reporterom dziennika poseł PO Jacek Protas.

Wybory wiosną?

Szef sejmowej komisji samorządowej Andrzej Maciejewski z Kukiz’15 mówi "DGP", że nie jest wykluczona w tej sprawie szybka ścieżka legislacyjna.

Przypomina też, że wystąpił do szefa PKW Wojciecha Hermelińskiego z pytaniem, czy nie należałoby przenieść terminu wyborów samorządowych na wiosnę 2019 roku.

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2ca68w

Podziel się opinią

Share
d2ca68w
d2ca68w
Więcej tematów