Trwa ładowanie...
d369nnm
Ojciec Gużyński napiętnował "ohydne działanie" wobec ofiary księdza pedofila

Ojciec Gużyński napiętnował "ohydne działanie" wobec ofiary księdza pedofila

Janusz Szymik, autor pozwu skierowanego do bielskiego Sądu Okręgowego przeciwko diecezji bielsko-żywieckiej, jest ofiarą księdza pedofila. Sprawa Szymika miała być latami tuszowana przez biskupa Tadeusza Rakoczego. Na ten temat wypowiedział się gość programu "Newsroom WP", ojciec Paweł Gużyński. - Powiedziałbym, że ze wszystkich złych, fatalnych, tragicznych aspektów tych problemów Kościoła, ten jest chyba najbardziej ohydny. Celowo używam tego słowa, bo jest adekwatne - oświadczył dominikanin. Jak dodał, "to jest ohydne, że biskup Kościoła Katolickiego, który według ewangelii powinien być wzorem jej przesłania, zamiast rzucić wszystko i na bosaka pójść do pana Szymika, przeprosić, rozmawiać - dalej w miękkich trzewikach szlifuje bruk krakowski i opowiada rzeczy, które są już od dawna niewiarygodne".

najnowsza odsłona bardzo przykre iRozwiń

Transkrypcja:

najnowsza odsłona bardzo przykre i dramatyczne II sprawy pa naszyjnika jest taka że chce 3 milionów złotych odszkodowania od diecezji bielsko-żywieckiej to jest jakiś przełom w tej sprawie w tym sensie że my możemy mówić o kwotach my zaczynamy mówić o liczbach i ta krzywda nabiera nowego kształtu bo będzie trzeba ją jeszcze konkretniej nazwać i określić No tutaj narzucają mi się dwa spojrzenia na tą kwestię Po pierwsze gdybyśmy znowu odpowiednio wcześnie wyciągnęli wnioski z tego co działo się na świecie zareagowali na krzywdę pana szymika odpowiednio wcześniej wyglądałoby to zupełnie inaczej A dzisiaj wygląda tak że dopiero kiedy gorące żelazo wysokich rachunków paliło skarbce kościelne dopiero wtedy przyjdziemy do rozumu to jest żałosny niestety to jest żałosne No i w tym wszystkim znowu wraca postać kardynała Dziwisza by miało dojść do tego SPA damy to publiczne przecież wypowiedzi powtarzane przy różnych okazjach na to spotkanie wciąż nie doszło z panem Szymkiem No i Powiedziałbym ze wszystkich złych Fatale magicznych aspektów tych problemów kościoła ten jest chyba najbardziej ohydny i to celowo używam tego słowa bo on jest adekwatny to jest ohydne że Biskup Kościoła Katolickiego który ma być wzorem ewangelicznym Tak według Ewangelii on powinien być wzorem wysłania to ten biskup zamiast rzucić wszystko rzucić wszystko i na bosaka pójść do pana szymika przeprosić rozmawiać robić wszystko co się stać nie dalej w miękkich trzewikach szlifuje Bruk krakowski i opowiada rzeczy które są już od dawna niewiarygodne A co robił nasz mistrz o nasz mistrz mył swoim uczniom nogi prawda nie było żadnych miękkich trzewików No do tego do tego właśnie nawiązuje też mam w głowie historię taką z początku zakonu Gdzie kościół pod starał się uporać z nie mniejszymi bo z większymi skandalami i problemami jakie targały kościołem No to biskup i święty Dominik właśnie na boso z Ewangelią pod pachą poszli do waldensów albigensów żeby z nimi rozmawiać a nie ich mordować jak to się działo wówczas nie jak wielkie papieskie orszaki wówczas które szły w całym swoim bogactwie i przepychu żeby nawracać jak to to metoda to naprawdę nie jest mamy mniej więcej wiem jakie mogą być metody czy Jakie mogą być Postawy czy jak można by się zachować w podobnych sytuacjach być może tak jak zachowuje się arcybiskup Monachium Reinhard Marx złożył rezygnację prawda na ręce papieża Franciszka mówi tak to jest dla mnie kwestia współodpowiedzialności za katastrofę nadużyć seksualnych popełnionych przez przedstawicieli kościoła No tak też można Powiedziałbym bardzo przewrotnie prowokacyjnie i złośliwie Proszę mi tu nie wyciągać niemieckiego biskupa niemieckiego kardynała jako przykład dla Kościoła w Polsce Przecież to co pan robi w tej chwili jest wbrew polskiej racji stanu że Nawiążę też do nie sławnego kazania biskupa skworca do Biskupi w Polsce zajmują się Orlenem a kardynał niemiecki stara się oczyścić własną duszę skonfrontować ze wszystkimi grzechami kościoła w postawie odpowiedzialności i dojrzałości to jest ta różnica No i ja się zastanawiam Która z tych postaw jest bliższa Umówmy się o cenę wszystkim tak naprawdę chodzi co jest u podstaw tego Ewangelii prawda No co jest bliższe Ewangelii No chyba każdy zwierny pewnie sobie sam odpowiedzieć na to pytanie to jest dość oczywiste Jaka powinna być odpowiedź na to że tak tutaj nie trzeba być ani wielkim geniuszem ani nawet Eugeniuszem tak żeby to wiedzieć natomiast to o czym Pan mówi też jest bardzo ważny ponieważ kościół został uwikłane w takie mentalne schematy takie schematy formalne działania takie rytuały postępowania Takie zachowania z pokolenia na pokolenie które wręcz uniemożliwiają proste ewangeliczne zachowania i jak kościół w Polsce próbował na przykład zachować się ewangelicznie w przypadku uchodźców i nie kalkulować o politycznie tylko powiedział powinniśmy tych ludzi przyjąć ponieważ tam jest wojna Oni nie mają dachu nad głową oni skrzywdzeni No to część katolików w tych że tak powiem mających władzy powiedziała Nie Tak i dzisiaj przeciętny katolik Ja też w zakonie często na trafiam na coś takiego że próbuję nie nie chce pozwolić odebrać sobie możliwości takiego prostego ewangelicznego zachowania kiedy mnie na to stać Ja też jestem też popełniam błędy też mówię głupoty ale od czasu do czasu Przynajmniej chce bardzo prosto ewangelicznie zadziałać i okazuje się że uderzam w mur właśnie tych he przyzwyczajeń rytuałów pełny koterii i tak dalej
d369nnm
d369nnm
Więcej tematów