Trwa ładowanie...
d1p506t

MSZ Rosji komentuje wydalenie Polaka. To odwet

Choć wcześniej rzecznik Kremla mówił, że nic nie wie o wydaleniu z Rosji polskiego naukowca to teraz jednak Moskwa potwierdza ten fakt i wyjaśnia swoje motywy. Rosjanie twierdzą, że nakaz wyjazdu dla historyka Henryka Głębockiego to reakcja na podobne zachowanie polskich władz sprzed kilku tygodni.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Henryk Głębocki jest pracownikiem Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Henryk Głębocki jest pracownikiem Uniwersytetu Jagiellońskiego. (Agencja Gazeta, Fot: Robert Kowalewski)
d1p506t

Rzeczniczka MSZ Rosji w swoim komunikacie napisała, że decyzja ws. dra hab. Henryka Głębockiego to odpowiedź na wydalenie z Polski w październiku rosyjskiego naukowca Dmitrija Karnauchowa.

Maria Zacharowa stwierdziła, że Rosjanin zajmował się tylko prowadzeniem wykładów, a nakaz opuszczenia przez niego Polski nazwała "aktem nieprzyjaznym".

"Resort potwierdza fakt wydalenia z Rosji polskiego naukowca. 24 listopada został on oficjalnie poinformowany o tym, że zgodnie z ustawą z 15 sierpnia 1996 roku o trybie wyjazdu z Federacji Rosyjskiej podjęto decyzję o tym, iż jego pobyt w naszym kraju jest niepożądany. 25 listopada Henryk Głębocki opuścił terytorium rosyjskie" - głosi oświadczenie Zacharowej.

d1p506t

Zobacz też: Majątek Władimira Putina

O powrocie Głębockiego do kraju i uniemożliwieniu mu badań w rosyjskich archiwach poinformował w weekend Instytut Pamięci Narodowej. Polaka zatrzymano w Moskwie w piątek przed północą, po powrocie z Petersburga, gdzie wygłosił wykład dot. mordu NKWD na Polakach w latach 1937-38.

Jeszcze przed wyjaśnieniami Moskwy, polski resort spraw zagranicznych zaprotestował przeciwko wydaleniu historyka, a polski ambasador w Moskwie przekazał Rosjanom notę dyplomatyczną w tej sprawie.

d1p506t

Wydalenie Karnauchowa

Rosyjskiego naukowca Dmitrija Karnauchowa, przedstawiciela Rosyjskiego Instytutu Studiów Strategicznych wydalono z Polski 11 października. Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn mówił wówczas, że ABW zarzuciła mężczyźnie działanie godzące w polskie interesy i inicjowanie elementów wojny hybrydowej przeciwko Polsce.

Polskie władze poinformowały też o utrzymywaniu przez Karnauchowa kontaktów z rosyjskimi służbami specjalnymi. MSZ Rosji już wtedy zapowiedziało, że odpowie na wydalenie mężczyzny.

d1p506t

Podziel się opinią

Share
d1p506t
d1p506t
Więcej tematów