WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Kulisy dymisji Jermaka. "Zełenski zdał sobie sprawę"

Andrij Jermak, bliski współpracownik Wołodymyra Zełenskiego niespodziewanie został zdymisjonowany. Sytuacja jest wynikiem dochodzenia korupcyjnego. Jakie były jego kulisy?

Odsłonięto kulisy decyzji Zełenskiego o dymisji Jermaka.Odsłonięto kulisy decyzji Zełenskiego o dymisji Jermaka.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Maxym Marusenko/NurPhoto
Szymon Michalski

Andrij Jermak, do niedawna szef gabinetu prezydenta Ukrainy, znalazł się pod ostrzałem w związku z dymisją, której kulisy ujawnił portal Ukrainska Prawda. Jermak, figura kluczowa dla administracji Zełenskiego, był obiektem dochodzenia Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy związanego z aferą wokół firmy Enerhoatom.

Nadszarpnięte relacje Nawrockiego z Orbanem? Były minister wyjaśnia, jak należy to odbierać

Dlaczego Zełenski zdecydował się na dymisję Jermaka?

Według Ukrainskiej Prawdy, dymisja w związku z dochodzeniem prowadzonym przez NABU ws. korupcji była nieunikniona, zespołowi Zełenskiego udało się przekonać prezydenta o konieczności zmiany. Jak podano, prezydent miał świadomość wydarzeń od co najmniej 21 listopada. Jermak jednak do ostatniej chwili nie wierzył w dymisję i zareagował na nią emocjonalnie.

- Dymisja Jermaka była już nieunikniona. Po prostu zjednoczył przeciwko sobie wszystkich - podkreślił w rozmowie z portalem jeden z uczestników tajnego czatu.

Jakie były konsekwencje dla ukraińskiej polityki?

Działania NABU i SAP koncentrowały się na przeszukaniach, które dotknęły także prywatne mieszkanie Jermaka. Kontekst międzynarodowy i presja ze strony urzędników, takich jak wicepremier Mychajło Fedorow czy minister obrony Denys Szmyhal, dodatkowo wpływały na decyzje prezydenta..

"Prezydent Zełenski powitał gości w nastroju człowieka, który nagle zdał sobie sprawę, że walka na dwóch frontach jednocześnie - zewnętrznym i wewnętrznym - zagraża nie tylko poszczególnym postaciom politycznym, ale także samej zdolności do zarządzania krajem" - opisuje Ukrainska Prawda sytuację.

Bliscy współpracownicy Wołodymyra Zełenskiego oceniają, że po dymisji Jermaka prezydent Ukrainy zyskał nową energię.

- Teraz znów jest energiczny. Taki prezydent z 24 lutego 2022 roku (sprzed wybuchu wojny, przyp. red.). W sobotę były bardzo dobre spotkania. Naprawdę szalona motywacja i nastawienie - opisał jeden z pracowników Zełenskiego.

Źródło: Ukrainska Prawda

Wybrane dla Ciebie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Akcja służb. "Wor w zakonie" zatrzymany w Warszawie
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Trump "uspokaja" w sprawie cen paliw. "Myślałem, że wzrosną bardziej"
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu Anna Maria Żukowska
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
Prom do Gdyni wstrzymany. Około 200 pasażerów utknęło w Karlskronie
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
"Nasz kraj nigdy się nie poddaje". Oklaski dla Morawieckiego w USA
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Michał Rachoń zatrzymany? Jest stanowisko policji
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Trump blisko przełomu? Doradca mówi o końcu konfliktów
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Liderzy Iranu błagają o pokój? Trump: "boją się o tym powiedzieć"
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Seria izraelskich ataków. Niespokojna noc na Bliskim Wschodzie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości