Morskie Oko oblężone przez turystów. "Nigdy tego nie widziałam"

Wakacje w pełni. Jeśli liczy ktoś na samotny wypoczynek w górach, to może się bardzo rozczarować. Nad Morskie Oko ruszyły tłumy turystów i nic nie wskazuje na to, aby w kolejnych dniach sytuacja miała się zmienić.

Tłumy nad Morskim Okiem. "Nigdy tego nie widziałam"(Fot: Kasia Schwenk) (Fot: Kasia Schwenk)Morskie Oko. Tłumy na szlakach. "Nigdy tego nie widziałam" (Fot: Kasia Schwenk)
Kasia Schwenk
oprac.  MRM

Morskie Oko, największe jezioro w Tatrach, przeżywa w tym roku oblężenie. Sezon urlopowy w pełni, dlatego turyści z całej Polski decydują się na przyjazd w południowe rejony kraju.

Warto jednak pamiętać, że ruch na trasie do Morskiego Oka codziennie jest bardzo duży, a parkingi potrafią wypełniać się od wczesnych godzin porannych. Nie lepiej jest także na ceprostradzie, czyli na żółtym szlaku z Morskiego Oka na Szpiglasową Przełęcz.

"Dziś z Synkiem wybraliśmy się do Morskiego Oka. Przyznam, że jak dotąd takiej ilości ludzi to ja tam nigdy nie widziałam. (...) Nie powiem, że żałuję bo było to, bądź co bądź, ciekawe doświadczenie" - relacjonowała w mediach społecznościowych pani Kasia, jedna z turystek.

Morskie Oko. Tłumy na szlakach. "Nigdy tego nie widziałam" (Fot: Kasia Schwenk)
Morskie Oko. Tłumy na szlakach. "Nigdy tego nie widziałam"(Fot: Kasia Schwenk) Kasia Schwenk

Tłumy potrafią zaskoczyć jednak znacznie szybciej. We wtorek sytuacja wyglądała podobnie w Zakopanem, gdzie kolejka do busów kursujących nad Morskie Oko liczyła kilkaset metrów. Jak donosił "Tygodnik Podhalański", takiego widoku w tym miejscu jeszcze nie było.

Wszystko przez zmiany, których doczekały się parkingi na Palenicy Białczańskiej i Łysej Polanie. Decyzją Tatrzańskiego Parku Narodowego, aby zatrzymać w tamtych rejonach samochód, należy wcześniej dokonać rezerwacji przez internet.

Jak pokazuje doświadczenie, trzeba to jednak zrobić z odpowiednim, nawet dwudniowym wyprzedzeniem. Trudno w tym przypadku mówić o spontanicznym wypadzie w Tatry.

Zobacz też: Wakacje 2021. UOKiK kontroluje bary i restauracje. Walka z paragonami grozy

Wybrane dla Ciebie
Tragiczny pożar w Sandomierzu. Nie żyją dwie osoby
Tragiczny pożar w Sandomierzu. Nie żyją dwie osoby
Rosyjska narracja. Polska wygasza ją w 12 godzin
Rosyjska narracja. Polska wygasza ją w 12 godzin
2-latek w jednym pokoju z agresywnym psem. Tragiczny finał
2-latek w jednym pokoju z agresywnym psem. Tragiczny finał
Kłótnia w TVN24 o ambasadorów. "Zaczyna mnie pan bawić"
Kłótnia w TVN24 o ambasadorów. "Zaczyna mnie pan bawić"
Niemiecka prasa o strategii USA: pozew rozwodowy z Europą
Niemiecka prasa o strategii USA: pozew rozwodowy z Europą
Tragedia na Teneryfie. Potężna fala porwała turystów
Tragedia na Teneryfie. Potężna fala porwała turystów
Podróżowali ze sprzętem hakerskim. Trafili do aresztu
Podróżowali ze sprzętem hakerskim. Trafili do aresztu
Nowa strategia bezpieczeństwa USA. Na Kremlu się cieszą
Nowa strategia bezpieczeństwa USA. Na Kremlu się cieszą
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu jest Michał Gramatyka
Poranek Wirtualnej Polski. Gościem programu jest Michał Gramatyka
Długi Polaków. Prawie 2 mln zalega ze spłatami
Długi Polaków. Prawie 2 mln zalega ze spłatami
Referendum w Cieszynie nieważne. Frekwencja nie osiągnęła progu
Referendum w Cieszynie nieważne. Frekwencja nie osiągnęła progu
Sytuacja w szpitalach. Polacy surowo ocenili
Sytuacja w szpitalach. Polacy surowo ocenili