Media: Kijów zrywa umowę zbożową. "Została storpedowana"

Zbiory pszenicy w obwodzie kijowskim
Zbiory pszenicy w obwodzie kijowskim
Źródło zdjęć: © East News | SERGEI SUPINSKY
Mateusz Czmiel

15.04.2024 22:31, aktual.: 16.04.2024 06:28

W marcu tego roku, w ramach tzw. inicjatywy zbożowej, doszło niemal do porozumienia między Ukrainą a Rosją. Negocjacje prowadzone były za pośrednictwem Turcji. Jak podaje agencja Reutera, "Kijów w ostatniej chwili zdecydował się wycofać z umowy, która została storpedowana".

Przez dwa miesiące Ukraina i Rosja prowadziły rozmowy z Turcją na temat porozumienia, które miało na celu zapewnienie bezpieczeństwa żeglugi na Morzu Czarnym. Tekst dokumentu, który miał zostać przedstawiony przez stronę turecką, został już uzgodniony. Jednakże - jak podaje Reuters - niespodziewanie Kijów zdecydował się wycofać z umowy.

Informacje te potwierdziły cztery niezależne źródła, które są zaznajomione z przebiegiem negocjacji.

Umowa została "storpedowana"

Porozumienie, które niemal osiągnięto w marcu, miało na celu "zapewnienie bezpieczeństwa żeglugi handlowej na Morzu Czarnym". Mimo że Ukraina formalnie nie chciała podpisać tego dokumentu, Kijów zgodził się, aby turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan ogłosił jego zawarcie 30 marca, dzień przed lokalnymi wyborami w Turcji - podaje agencja.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jedno z rozmówców agencji Reutera przekazało, że "w ostatniej chwili Ukraina nagle wycofała się, a umowa została storpedowana". Trzy pozostałe źródła potwierdziły ten przebieg zdarzeń. Niemniej jednak, żadne z państw - Ukraina, Rosja czy Turcja - nie zdecydowało się skomentować tej sytuacji.

Nie jest znane, z jakiego powodu Kijów zdecydował się wycofać z porozumienia.

W umowie, której kopię miał okazję zobaczyć Reuters, napisano, że Turcja osiągnęła "w ramach działań mediacyjnych" porozumienie z Ukrainą i Rosją w sprawie "zapewnienia swobodnej i bezpiecznej żeglugi statków handlowych na Morzu Czarnym". Obie strony zobowiązały się w dokumencie do objęcia gwarancjami bezpieczeństwa statków handlowych, które nie transportują towarów wojskowych.

8 marca prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odwiedził Turcję. Według informacji przekazanych przez ukraińskie media, jednym z tematów rozmów z Erdoganem miało być wznowienie tzw. umowy zbożowej.

Reuters przypomina, że w lutym Zełenski powiedział, że bez nowego wsparcia ze strony Stanów Zjednoczonych, Ukraina nie będzie w stanie obronić korytarza handlowego.

Ważą się losy korytarza zbożowego

W sierpniu 2023 roku Kijów we współpracy z Turcją, uruchomił tzw. korytarz humanitarny dla statków zmierzających na rynki Afryki i Azji. Było to próbą obejścia faktycznej blokady Morza Czarnego ze strony Rosji, która wycofała się z tzw. umowy zbożowej.

To porozumienie, wynegocjowane przy wsparciu Turcji i ONZ, umożliwiało eksport ukraińskich produktów żywnościowych przez Morze Czarne. Umowa obowiązywała przez około rok, od lipca 2022 roku. W tym okresie Ukraina, która jest jednym z czołowych eksporterów zbóż na świecie, wysłała drogą morską ponad 32 mln ton kukurydzy, pszenicy i innych zbóż.

Źródło artykułu:PAP
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także