Trwa ładowanie...
d2ajd0q
d2ajd0q
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
białoruś

Maslenica, czyli ostatki po białorusku - z blinami i Marzanną

Na Białorusi zaczęły się prawosławne ostatki, zwane Maslenicą. Przez najbliższy tydzień Białorusini będą się bawić, objadać blinami i topić Marzanny.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d2ajd0q

Maslenicę, kojarzoną niegdyś w narodzie z pożegnaniem zimy i powitaniem wiosny, Kościół prawosławny przyjął jako święto religijne, przypadające na siedem tygodni przed Wielkanocą. Nazywana jest także "serowym tygodniem" lub "seropustami", gdyż po poprzedzających ją "mięsopustach" wierni powinni się wstrzymać od jedzenia mięsa w ostatnim tygodniu przed Wielkim Postem, by przygotować ciało i duszę do wyrzeczeń.

W czasie Maslenicy należy się weselić, bawić, jeździć konno i na sankach, a przede wszystkim objadać blinami, które są symbolem słońca i nadchodzącej wiosny.

Na pierwsze ostatkowe festyny w Mińsku zapraszano już w weekend poprzedzający Maslenicę. Mieszkańcy stolicy mogli zatańczyć w korowodzie wokół ognia i topić Marzannę. Aby wyzwolić się od wszelkiego zła, należało ze sobą przynieść stare rzeczy, by spalić je w ognisku na szczęście.

d2ajd0q

Ostatkowe zabawy przygotował też dla dzieci Dziadek Mróz w swej oficjalnej rezydencji w białoruskiej części Puszczy Białowieskiej. Od początku tego roku jego pałac zdążyło już odwiedzić 40 tys. turystów.

Bożena Kuzawińska

Podziel się opinią

Share

Bądź z nami na bieżąco

tick Lubię to

na Facebooku


d2ajd0q

d2ajd0q
d2ajd0q
Bądź na bieżąco:
Więcej tematów