"Ludzie na Kremlu kibicują Trumpowi". Urzędnicy ujawniają kulisy

- Ludzie na Kremlu kibicują Trumpowi i są zadowoleni z wyników debaty - mówią w rozmowie z "The Moskwa Times" rosyjscy urzędnicy, pragnący zachować anonimowość. Dodają, że "Moskwa wiąże pewne nadzieje z Trumpem".

Atlanta, GA - June 27 : Former president Donald Trump returns from a break as he and President Joe Biden participate in the first presidential debate of the 2024 elections at CNN's studios in Atlanta, GA on Thursday, June 27, 2024. The debate was moderated by CNN's Jake Tapper and Dana Bash. (Photo by Jabin Botsford/The Washington Post via Getty Images)"Ludzie na Kremlu kibicują Trumpowi". Urzędnicy ujawniają kulisy
Źródło zdjęć: © GETTY | The Washington Post
Sara Bounaoui
oprac.  Sara Bounaoui

Kreml, rząd i rosyjski establishment, choć publicznie temu zaprzeczają, z ekscytacją i zainteresowaniem śledzą kampanię prezydencką w Stanach Zjednoczonych w nadziei, że tym razem zwycięży ich faworyt, Donald Trump - pisze "The Moskwa Times".

O sprawie z redakcją rozmawiają rosyjscy urzędnicy bliscy kremlowskiej władzy, którzy jednak - ze względu na obawę o bezpieczeństwo - chcą pozostać anonimowi. Przekonują, że słaby występ Joe Bidena w ostatniej debacie prezydenckiej "napawają optymizmem" w Moskwie. - Ludzie na Kremlu kibicują Trumpowi i są zadowoleni z wyników debaty - mówią w rozmowie z "The Moskwa Times".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wojna domowa w Lewicy. "Tutaj nie ma żadnych sensacji"

- Moskwa widzi perspektywę poprawy stosunków, jeśli Trump i nowa administracja republikańska przyjdą do Białego Domu - oceniają rozmówcy

Debata w USA. Głos zabrał Putin

Kreml twierdzi, że Putin nie ma czasu na oglądanie debat amerykańskich kandydatów na prezydenta. Sam dyktator jednak przyznał, że widział fragmenty. Zaznaczył przy tym, że niezmienione pozostały jego preferencje odnośnie do Bidena, o którym już wcześniej mówił, że to jego właśnie wolałby widzieć na stanowisku prezydenta USA.

- Widziałem kilka fragmentów, ale mam wystarczająco dużo innych zajęć - powiedział Putin. Dodał, że nie zwraca uwagi na częściowe doniesienia medialne dotyczące debaty, choć nie może ich ignorować, gdyż "Stany Zjednoczone pozostają wielką potęgą".

Rosyjski dyktator, zapytany o zapewnienia Trumpa, że mógłby szybko zakończyć wojnę na Ukrainie, gdyby wygrał wybory prezydenckie, powiedział, że Kreml traktuje poważnie republikańskiego kandydata, ale nie zna szczegółów żadnej z jego propozycji pokojowych.

Źródło: "The Moskwa Times"

Wybrane dla Ciebie
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć
Sikorski reaguje na ruch prezydenta. "Może zorientują się"
Sikorski reaguje na ruch prezydenta. "Może zorientują się"
Ostra dyskusja w programie na żywo. "Jesteśmy gorsi od Putina?"
Ostra dyskusja w programie na żywo. "Jesteśmy gorsi od Putina?"
Atak na Nord Stream. "Rosja miała powód"
Atak na Nord Stream. "Rosja miała powód"
Jeszcze alerty niemal w całej Polsce. Ale za chwilę radykalna zmiana pogody
Jeszcze alerty niemal w całej Polsce. Ale za chwilę radykalna zmiana pogody
Influencerka z Austrii zniknęła. Jej ciało znaleziono w walizce
Influencerka z Austrii zniknęła. Jej ciało znaleziono w walizce
Test rakiety Sarmat. Próba broni Putina zakończona niepowodzeniem
Test rakiety Sarmat. Próba broni Putina zakończona niepowodzeniem
Kwaśniewski ostro o Nawrockim. "Nieprzyzwoite"
Kwaśniewski ostro o Nawrockim. "Nieprzyzwoite"
"Tego nie było w moim bingo". Lawina komentarzy po decyzji Nawrockiego
"Tego nie było w moim bingo". Lawina komentarzy po decyzji Nawrockiego
Tragiczny wypadek między Markami a Nieporętem. 2 promile we krwi sprawcy
Tragiczny wypadek między Markami a Nieporętem. 2 promile we krwi sprawcy
"Stronnicze media". Biały Dom opublikował spis
"Stronnicze media". Biały Dom opublikował spis
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości