Wrak okrętu, który we wrześniu został podniesiony z dna Morza Barentsa i odholowany do Roslakowa koło Murmańska, będzie złomowany wiosną w stoczni Nerpa. Wicepremier Klebanow stoi na czele rządowej komisji, powołanej do wyjaśnienia przyczyn katastrofy.
Specjaliści rozpoczęli w czwartek demontaż rakiet na prawej stronie okrętu. Dotychczas z lewej strony wymontowano już 9 z 22 rakiet, jakie znajdowały się na "Kursku".
Ekipy poszukujące ciał marynarzy pracują obecnie w piątym i szóstym sektorze, w których znajdują się dwa wyłączone reaktory.
Według prokuratury, do tej pory wydobyto 53 ciała. 43 z nich zidentyfikowano. Razem z 12 ciałami, które wydobyto w czasie pierwszej operacji poszukiwawczej jesienią ubiegłego roku, znaleziono ogółem 65 ciał.
Na pokładzie "Kurska", który po dwóch niewyjaśnionych eksplozjach zatonął w Morzu Barentsa w sierpniu ubiegłego roku, było 118 marynarzy. Wszyscy zginęli. (jask)