Trwa ładowanie...
d7n9xwj
Kukiz wyjaśnił Kaczyńskiemu. "Tego się nie wącha"

Kukiz wyjaśnił Kaczyńskiemu. "Tego się nie wącha"

Gościem programu "Newsroom WP" był Paweł Kukiz. Poseł pytany był przez Patrycjusza Wyżgę o propozycje, które miałyby się znaleźć w "Nowym Ładzie" Prawa i Sprawiedliwości. Do spotkania w tej sprawie doszło w ostatnim czasie. - Zmiana ordynacji wyborczej na model mieszany, zmiana ustawy o inicjatywie ustawodawczej, sędziowie pokoju, ustawa antykorupcyjna, kompetencyjna i "anty-sitwowa" - wymieniał Kukiz. - Ale również cały pakiet dotyczący konopi. (...) Ja mówię: Panie Prezesie, ale tego się nie wącha. Oczywiście wprost, kawa na ławę - dodał muzyk. Parlamentarzysta wspomniał również o konopiach wykorzystywanych do celów przemysłowych. - Jeszcze nie wiem, ale wydaje mi się, że przekonałem prezesa Kaczyńskiego. Obawiam się tylko, że mogą być środowiska, które będą "wbijać do głowy" panu prezesowi, że z tych przemysłowych zastosowań również będzie można coś wydobywać. To nie jest świat pana prezesa - przekazał były lider zespołu "Piersi".

Chciałbym się jeszcze dowiedzieć, Rozwiń

Transkrypcja:

Chciałbym się jeszcze dowiedzieć, panie przewodniczący, co w tej dyszce, co w tych dziesięciu tam by się takiego znalazło, na co pan liczy? Ale to już mówiłem. Wszystko pan wymienił? Zmiana ordynacji wyborczej na model mieszany, dygitalizacja czy jakby zmiana ustawy o inicjatywie obywatelskiej, inicjatywie uchwałodawczej, sędziowie pokoju. Następnie, co tam jeszcze mówiłem - ustawa antykorupcyjna, ustawa kompetencyjna, antysitwowa. Cały pakiet dotyczący konopi, to jest z kolei konik Jarka Sachajki. Ja tu mu bardzo mocno przyklaskuję. Nie chodzi o to, jak pan prezes zrobił, jak z nim rozmawiałem - ja się absolutnie nie zgadzam na to, żeby te takie do wąchania tylko. Ja mówię: panie prezesie, ale to się nie wącha, tylko to się tak robi w ten sposób. Tak pan tłumaczył Kaczyńskiemu? A jak mam, a pan jak by tłumaczył? Bardzo dobrze. Oczywiście wprost, kawa na ławę. Natomiast powiedziałem, że nie chodzi tyle o te otumaniające, jak powiedziałem panu prezesowi, tylko chodzi o to, że jeżeli mamy odchodzić od plastiku, to akurat konopie przemysłowe są idealnym materiałem na przeróżnego rodzaju kubki, na torby, na tego typu sprawy. I przekonał pan pana premiera Kaczyńskiego właśnie do tego? A tego jeszcze nie wiem, to zobaczymy. A w tej rozmowy, bo trochę mnie ta psychologia, jeśli pan może zdradzić oczywiście, trochę zastanawia, frapuje. Wydaje mi się, że do tych przemysłowych w jakimś stopniu pana prezesa przekonałem. Obawiam się tylko, że mogą być środowiska, które będą wbijać do głowy panu prezesowi, że z tych konopi przemysłowych również można coś tam wydobywać albo Bóg wie co. To nie jest świat pana prezesa, to od razu mówię, typu rzeczy. Które w rock'n'roll'u są jakby normą. Natomiast mówię oczywiście o przemysłowych konopiach. Jasne. Natomiast wracając do tych nieprzemysłowych. Wie pan, ja też widzę pewien absurd, że z jednej strony mamy możliwość zakupu marihuany leczniczej w Polsce, ale ją sprowadzamy - nie wiem, czy z Izraela, czy z Kanady, czy i z jednego, i drugiego państwa. Ja nie widzę powodów, żeby w Polsce nie mogły być przy jakiejś, jeśli to jest tak bardzo konieczne, w jakimś reżimie, przy jakiejś ochronie i tak dalej. Ma pan kopalnie, ma pan przeróżnego rodzaju jakieś elektrownie, gdzie są dodatkowe jakie źródła ciepła i tak dalej. Na spokojnie można uprawiać.
d7n9xwj
d7n9xwj
Więcej tematów