Ksiądz palił i uprawiał marihuanę. Rusza sprawa plantacji na plebanii w Gorzowie Wielkopolskim

Uprawiał konopie na plebanii, piekł ciasteczka z marihuaną - zarzucają śledczy 32-letniemu księdzu z Gorzowa Wielkopolskiego. Do sądu trafił właśnie akt oskarżenia ws. wikarego. Dariusz T. odpowie też za nakłanianie znajomego do fałszywych zeznań.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Księdzu Dariuszowi T. grozi kara nawet 25 lat więzienia
Księdzu Dariuszowi T. grozi kara nawet 25 lat więzienia (Parafia pw. św. Ap. Piotra i Pawła w Serbach)
WP

Na trop plantacji prowadzonej przez młodego księdza na terenie plebanii na os. Słonecznym śledczy wpadli na początku roku. Sprawdzali po kolei dane osób, które kupiły na jednej ze stron internetowych sprzęt do uprawy konopi. 32-latka zatrzymano pod koniec marca - po kilku tygodniach obserwacji.

Wcześniej prokuratura była oszczędna w dzieleniu się szczegółami sprawy. Teraz już wiadomo, że plantacja była przygotowana profesjonalnie. W pokoju wikarego znaleziono też ciasteczka z marihuaną, którymi miał częstować inne osoby, a w jednym przypadku też sprzedać.

- Dariuszowi T. zarzucono także udzielanie ecstasy dwóm osobom w celu uzyskania korzyści majątkowej, a także nakłaniania innej osoby do składania fałszywych zeznań w toku prowadzonego postępowania - wymienia w rozmowie z TVN24 Roman Witkowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim.

WP

Zobacz także: Ksiądz z Gorzowa wypiekał narkotyczne ciasteczka

WP

Łącznie śledczy postawili księdzu sześć zarzutów, a akt oskarżenia został właśnie skierowany do Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim. Duchownemu grozi kara nawet 25 lat więzienia.

Znajomy doradzał w uprawie

Przed sądem sądem stanie również znajomy księdza Franciszek D. To jego wikary miał namawiać do kłamstwa podczas przesłuchań.

Mężczyzna doradzał duchownemu w uprawie konopi i dostarczył potrzebne do tego lampy i folie. - On też usłyszał zarzuty rozprowadzania narkotyków - odpłatnie i nieodpłatnie - wyjaśnia stacji prokurator.

WP

Ksiądz został zawieszony w obowiązkach przez kurię w Zielonej Górze tuż po zatrzymaniu.

"Do czasu wyjaśnienia sprawy biskup diecezjalny polecił duchownemu, by wycofał się z posługi duszpasterskiej. Ksiądz nie będzie więc odprawiał dla wiernych mszy świętych, spowiadał, uczył religii w szkole ani podejmował innych działań duszpasterskich" - informował w oświadczeniu z początku kwietnia rzecznik kurii ks. Andrzej Sapieha.

WP

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
WP
WP