Trwa ładowanie...

Rosjanie wynajmują nieruchomość niedaleko Wawelu. Jej właścicielem jest PKP

Od 24 lutego świat nakłada sankcje na Rosjan. Na tym polu aktywna jest też Polska, choć nie zawsze idzie to w parze z konsekwencją. W Krakowie, niedaleko Wawelu, Rosjanie wynajmują nieruchomość należącą do Polskich Kolei Państwowych S.A. Spółka jednak nie chce zdradzić warunków najmu.

Share
Rosjanie wynajmują nieruchomość niedaleko Wawelu. Jej właścicielem jest PKP Rosjanie wynajmują nieruchomość niedaleko Wawelu. Jej właścicielem jest PKP Źródło: PAP, fot: AA/ABACA
d27vrqp

Od kilku dni dziennik "Fakt" pokazuje, że Rosjanie zajmują topowe lokalizacje w największych polskich miastach. W piątek przedstawiona została nieruchomość, która należy do PKP, a którą wynajmują właśnie obywatele Rosji. Chodzi o kamienicę przy ulicy Biskupiej 7. Jest ona położona w bliskiej odległości od Rynku Głównego i Wawelu.

Budynek jest własnością PKP

Jak czytany w "Fakcie", Rosjanie zajmują dwie ogromne przestrzenie, które - zgodnie z zapisem w księgach wieczystych - są wyodrębnione jako lokale mieszkaniowe. Jeden z nich ma 220 metrów kwadratowych i składa się z sześciu pomieszczeń. Z kolei drugi ma 193 metrów kwadratowych i pięć pomieszczeń.

d27vrqp

- Szczegóły dotyczące stawek najmu, podobnie jak w przypadku innych tego rodzaju umów zawieranych z innymi najemcami, nie są informacjami, które spółka przekazuje do wiadomości publicznej - mówi "Faktowi" rzecznik PKP Michał Stilger.

Dziennik ustalił, że PKP jest właścicielem nieruchomości od 2015 roku, zaś umowa z Rosjanami miała zostać zawarta rok wcześniej - jeszcze przez poprzedniego właściciela. Nie zmienia to faktu, że PKP był udziałowcem spółki, która zawarła umowę. Nieruchomości od 1998 roku należały do spółki Chem Trans Logistic (później zmieniono nazwę na CTL Południe sp. z o.o.). Od 24 kwietnia 2002 roku do 28 lipca 2015 roku PKP posiadało udziały w tej spółce. W końcu pod koniec kwietnia 2015 roku oba lokale przeszły na własność spółki.

Działalność Rosjan w Krakowie

Nie wiadomo zatem, na jakich warunkach PKP udostępnia lokal Rosjanom. Nieznany jest też rodzaj działalności prowadzone w lokalach. Dziennikarzom nie udało się dostać do budynku, na ich drodze stanęło dwóch ochroniarzy. Według rzecznika PKP w tym miejscu od ponad 20 lat działa rosyjski konsulat.

d27vrqp

Działacz miejski "Stowarzyszenia Ulepszamy Kraków" Krzysztof Kwarciak wskazał, żę w budynku przy ulicy Biskupiej 7 od dawna nie są wydawane wizy i nie jest świadczona obsługa dla obywateli rosyjskich, a usługi konsularne zostały przeniesione do innych obiektów.

Działacz nie kryje oburzenia sytuacją. - Trudno zrozumieć sytuację, kiedy spółka skarbu państwa zapewnia siedzibę przedstawicielstwu reżimu Putina. Polskie firmy nie powinny prowadzić interesów z Rosją. Każda placówka rosyjska zajmuje się szerzeniem kłamstw i propagandy oraz zbieraniem informacji, które mogą być wykorzystywane przeciwko państwom demokratycznym – dodaje Kwarciak.

Dziennikarze zapytali rzecznika PKP, czy spółka nadal ma zamiar wynajmować nieruchomość Rosjanom. Stilger powołał się na przepisy polskiego prawa, że taka umowa może zostać rozwiązana "jedynie po wystąpieniu określonych warunków". Dodał, że kwestia ta zostanie przedstawiona Ministerstwu Spraw Zagranicznych.

Źródło: fakt.pl

d27vrqp

Zobacz też: Gdzie są przyczyny inflacji? Polityk PSL się nie hamuje. "Nie żaden Putin, tylko NBP, rząd"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d27vrqp
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

d27vrqp
Więcej tematów