Trwa ładowanie...
d3yf6gq

Koronawirus z Chin. Szczyt zachorowań dopiero przed nami

Ambasador Chin w Polsce Liu Guangyuan powiedział, że szczyt epidemii koronawirusa powinien nastąpić w drugiej połowie lutego. - Będzie to równocześnie punkt zwrotny w walce z rozprzestrzenianiem się tego wirusa - podkreślił powołując się na opinie ekspertów.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Koronawirus głównym tematem konferencji Liu Guangyuana.
Koronawirus głównym tematem konferencji Liu Guangyuana. (East News)
d3yf6gq

Dyplomata na specjalnie zwołanej konferencji prasowej powoływał się na analizy specjalistów z Chin i innych państw. Stwierdził, że jeżeli szczyt epidemii będzie miał miejsce w drugiej połowie lutego, później sytuacja powinna zacząć się poprawiać.

Ocenił, że w Polsce nie ma powodu do zmartwień i wyraził nadzieję na szybkie zakończenie rozprzestrzeniania się koronawirusa.

d3yf6gq

Koronawirus. Źródło zakażenia niepotwierdzone

- Strona chińska będzie dokładać wysiłków, by zwalczyć epidemię. Mam nadzieję, że ten dzień w najbliższym czasie nadejdzie – dodał Liu Guangyuan.

Przyznał jednak, że Chińczycy do tej pory nie ustalili źródła zakażenia i okoliczności transmisji na człowieka. - Jest bardzo prawdopodobne, że ten wirus pochodzi z rynku w Wuhan, gdzie sprzedaje się owoce morza – powiedział.

Zobacz też: Vera Jourova napisała o "zniszczeniu". Patryk Jaki odpowiedział

Tymczasem koronawirus 2019-nCoV wciąż zbiera śmiertelne żniwo. W Chinach tylko w ciągu jednego dnia zmarło 97 osób. Liczba ofiar wzrosła już do 908. Nowy wirus zabił już więc więcej ludzi, niż ten, który wywołał epidemię SARS w 2002 roku.

d3yf6gq

Łącznie w Chinach liczba zainfekowanych przekroczyła już 40 tys. osób i zwiększyła się od niedzieli ponad 3 tysiące.

Źródło: polsatnews.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d3yf6gq

Podziel się opinią

Share

d3yf6gq

d3yf6gq
Więcej tematów