Jest kolejne wezwanie z prokuratury. Romanowski ma wrócić do kraju

Na przyszły tydzień prokuratura wyznaczyła nowy termin wezwania Marcina Romanowskiego - dowiaduje się Wirtualna Polska. Pełnomocnik posła w odpowiedzi na pytania naszego dziennikarza deklaruje, że poseł wróci do Polski przed wyznaczonym terminem czynności.

Posiedzenie aresztowe pos?a Marcina Romanowskiego
Fot. Adam Burakowski/East News, Warszawa, 16.07.2024. Sad Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie przy ul. Ogrodowej. Posiedzenie aresztowe posla Suwerennej Polski, bylego wiceminister sprawiedliwosci Marcina Romanowskiego (C).
Adam BurakowskiMarcin Romanowski ma w końcu trafić na przesuchanie
Źródło zdjęć: © EAST_NEWS | Adam Burakowski
Patryk Michalski

Wirtualna Polska potwierdziła, że - po poniedziałkowej nieobecności w prokuraturze, Marcin Romanowski - ponownie został wezwany na przyszły tydzień. Kolejne wezwanie jest konieczne ze względu na nieobecność Romanowskiego w Polsce. A jest w tej chwili na Węgrzech.

Przypomnijmy - były wiceminister sprawiedliwości jest podejrzany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz nielegalne działania związane z Funduszem Sprawiedliwości, na łączną kwotę ponad 112 mln zł. Prokuratura planuje powtórzyć Romanowskiemu zarzuty popełnienia w sumie 11 przestępstw.

"Trzy światy Johna Scherera". Ekspertka zachęca, by wypróbować

Poseł Suwerennej Polski nie wrócił jeszcze do Polski, co potwierdził nam jego pełnomocnik adwokat Bartosz Lewandowski. "Pan poseł nie wrócił jeszcze do Polski. Wróci przed wyznaczonym terminem czynności" - przekazał w odpowiedzi na pytania naszego dziennikarza.

Adwokat nie chce na razie wskazać konkretnej daty wezwania. "W związku z tym, że prokuratura nie podawała informacji publicznej, kiedy wyznaczono nowy termin, nie chciałbym go przekazywać do publicznej wiadomości" - przekazał Lewandowski.

Wirtualna Polska potwierdziła, że chodzi o kolejny tydzień października. Z kolei samo wezwanie miało zostać dostarczone pocztą oraz przez funkcjonariuszy policji. Portal wPolityce przekazał, że nowym terminem wezwania jest wtorek 15 października.

Prokuratura Krajowa zastrzega (mówił o tym rzecznik PK - prok. Przemysław Nowak), że kolejne niestawiennictwo Romanowskiego na przesłuchaniu mogłoby stać się przesłanką do jego ponownego zatrzymania. Przepisy Kodeksu postępowania karnego nie pozwalają na zatrzymanie posła po raz drugi na podstawie tych samych faktów, ale może być to możliwe w sytuacji unikania stawiennictwa w prokuraturze.

Romanowski opuścił prawie połowę głosowań

Były wiceminister sprawiedliwości nie stawił się na przesłuchanie w prokuraturze z powodu - jak tłumaczył - wcześniej zaplanowanego wyjazdu zagranicznego.

Pełnomocnik Marcina Romanowskiego nie chciał dotąd ujawnić, czym konkretnie zajęty był jego klient.

"Wyjazd na Węgry był zorganizowany i zaplanowany przed dniem zawiadomienia o terminie czynności procesowych. Pan poseł przyjął stosowne zaproszenie od instytucji naukowej z Budapesztu, z którą od lat współpracuje" - przekazał w odpowiedzi na pytania WP.

Z zapowiedzi pełnomocnika byłego wiceministra sprawiedliwości wynika, że poseł nie zamierza tłumaczyć marszałkowi Sejmu. "Nie ma obowiązku zgłaszania swoich aktywności pozaparlamentarnych marszałkowi Sejmu". Bartosz Lewandowski deklaruje jednocześnie, że poseł "ma zamiar wrócić do Polski".

Marcin Romanowski jest jednym posłów, który mimo że sprawuje mandat od początku kadencji, to wyjątkowo rzadko bierze udział w głosowaniach.

Poseł klubu PiS brał udział tylko w nieco ponad połowie wszystkich głosowań (52,21 proc.). Spośród posłów, którzy pełnią swoją funkcję od początku kadencji rzadziej głosowali tylko Ewa Cicholska (49,38 porc.), Donald Tusk (46,54 proc.), Agnieszka Buczyńska (36,66), Zbigniew Ziobro (4,65 proc.).

W przypadku Marcina Romanowskiego zdecydowana większość nieobecności nie jest usprawiedliwiona. Poseł PiS ostatni raz brał udział w głosowaniu 25 września, kiedy wziął udział w sześciu glosowaniach, ale opuścił trzynaście głosowań. Ostatnia usprawiedliwiona nieobecność została odnotowana na stronie Sejmu 10 kwietnia 2024 r.

Patryk Michalski, dziennikarz Wirtualnej Polski

Wybrane dla Ciebie
Rosja nie zaatakuje? Ławrow proponuje Europie pakt
Rosja nie zaatakuje? Ławrow proponuje Europie pakt
Ukraina uderza na północy Rosji. Atak na zakłady chemiczne Acron
Ukraina uderza na północy Rosji. Atak na zakłady chemiczne Acron
Szef BBN o poborze do wojska. Bogucki wyjaśnia
Szef BBN o poborze do wojska. Bogucki wyjaśnia
Znęcali się nad podopiecznymi. 13-latek podjął próbę samobójczą
Znęcali się nad podopiecznymi. 13-latek podjął próbę samobójczą
Zbrodnia na działkach w Łodzi. 45-latek w areszcie
Zbrodnia na działkach w Łodzi. 45-latek w areszcie
Rozmowy z USA o planie pokojowym. Merz podał termin
Rozmowy z USA o planie pokojowym. Merz podał termin
Nawrocki o "sukcesie". "Cieszę się, że nie podpisaliśmy"
Nawrocki o "sukcesie". "Cieszę się, że nie podpisaliśmy"
Europa: Wybory w USA ważniejsze od tych krajowych. Wymowny sondaż
Europa: Wybory w USA ważniejsze od tych krajowych. Wymowny sondaż
Pierwszy taki atak w historii. Ukraina uderza w platformę Łukoilu
Pierwszy taki atak w historii. Ukraina uderza w platformę Łukoilu
Prezydent jest spokojny. Nie ma problemów z naborem do armii
Prezydent jest spokojny. Nie ma problemów z naborem do armii
Prezydent odcięty od informacji? Nawrocki reaguje na słowa szefa MON
Prezydent odcięty od informacji? Nawrocki reaguje na słowa szefa MON
Kluczowa dla CPK działka wraca do państwa. W piątek podpiszą dokumenty
Kluczowa dla CPK działka wraca do państwa. W piątek podpiszą dokumenty