WP

Gorąco w Sejmie. Winnicki oskarża PiS: chcecie sprzedać Żydom Polskę!

Na środowym posiedzeniu Sejmu doszło do ostrego spięcia pomiędzy Robertem Winnickim a Markiem Kuchcińskim. Poseł Konfederacji dopytywał, dlaczego z porządku obrad zniknął punkt dotyczący roszczeń ws. mienia bezdziedzicznego. Marszałek Sejmu odebrał mu głos.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Robert Winnicki długo nie chciał opuścić mównicy
Robert Winnicki długo nie chciał opuścić mównicy (East News)
WP

- Zwracam się z prośbą o przerwę i wyjaśnienie, dlaczego z porządku dziennego obrad zniknął punkt na temat ustawy o mieniu bezdziedzicznym. To jest świadectwem tego, że PiS zamierza płacić Żydom ogromne roszczenia majątkowe, które dzisiaj są artykułowane w Stanach Zjednoczonych i Izraelu - oświadczył z sejmowej mównicy Winnicki.

W tym momencie marszałek Kuchciński wyłączył mikrofon posłowi Konfederacji. Ten jednak nie chciał ustąpić i przez dłuższą chwilę nie opuszczał mównicy, próbując wytłumaczyć Kuchcińskiemu, że jego wniosek formalny dotyczy porządku obrad i jest zasadny. Marszałka Sejmu jednak nie przekonały jego wyjaśnienia.

WP

- Chcecie sprzedać Żydom Polskę! To jest granda. Łamiecie prawo - skwitował rozgniewany Winnicki, po czym wrócił na swoje miejsce w ławach sejmowych.

"Nikt nie powstrzyma Żydów"

Konfederacja podaje, że izraelskie Ministerstwo ds. Równości Społecznej pracuje z polskim rządem nad restytucją mienia żydowskiego od czterech lat. Obecność izraelskiej delegacji w Warszawie ma być kolejnym etapem rozmów w tej sprawie. Partia przypomina również wypowiedź szefowej wspomnianego resortu Gili Gamliel.

WP

"Nikt nie powstrzyma Żydów przed przejęciem mienia bezspadkowego. Ani polityczne, ani antysemickie elementy nie powstrzymają nas przed wypełnieniem tego ważnego moralnego obowiązku" - czytamy na Facebooku Konfederacji.

O zaawansowanych pracach nad prawem regulującym sprawę mienia bezspadkowego ma również świadczyć notatka ze spotkania ambasadora Jacka Chodorowicza z Thomasem Yazdgerdim, którą ujawnił red. Stanisław Michalkiewicz. Według pisma, kwestia ma zostać uregulowana prawnie po wyborach parlamentarnych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP